Kupujemy samochody w porze lunchu

Południe to ten moment w ciagu dnia, kiedy najchętniej odrywamy się od codziennych obowiązków, aby znaleźć wymarzony samochód – wynika z danych serwisu carsmile. Idealną okazją do przejrzenia ofert moto może być nudne szkolenie albo urlop spędzany na plaży.

2018-08-22 10:25:48

W lipcu zarejestrowano w Polsce 46,3 tys. nowych samochodów osobowych, o 26% więcej niż lipcu 2017 r. – wynika z danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego. Po raz pierwszy w historii liczba nowych rejestracji przekroczyła 40 tysięcy. Od poczatku roku zarejestrowno już prawie 320 tysięcy nowych pojazdów, co jest wynikiem o kilknaście procent lepszym niż w analogicznym okresie przed rokiem.

Rośnie popyt na nowe auta

Nie bez przesady można więc powiedzieć, że nowe samochody rozchodzą się jak świeże bułeczki. Widać to również w statystykach serwisu motoryzacyjnego carsmile, będącego pierwszym w Polsce wirtualnym salonem samochodów na abonament. Zakupom nowych samochodów sprzyja rozwój rynku motoryzacyjnego, m.in. pojawienie się wielu atrakcyjnych form długoterminowego najmu samochodów w salonach dealerskich czy na niezależnych platformach. Większość nabywców aut poszukuje informacji oraz ofert w internecie, nawet jeśli finalnie decyduje się na zakup pojazdu u dealera.

Aby sprawdzić o jakich porach dnia Polacy najchętniej przeglądają serwisy w poszukiwaniu wymarzonego auta, przeanalizowaliśmy dane o liczbie odwiedzin na platformie carsmile.pl oraz dane o liczbie zapytań ofertowych. Na ich podstawie stworzyliśmy dobowy rozkład aktywności użytkowników platformy. 

Największy ruch w południe

Uzyskane wyniki wskazują, że w ciągu doby najpopularniejszym momentem do poszukiwania nowego auta jest przedział między godziną 11 a 12, a więc okolice południa. W tym czasie samochody na platformie carsmile ogląda najwięcej użytkowników, a do biura obsługi trafia najwięcej zapytań ze strony klientów. Można podejrzewać, że jest to związane z tym, że pracownicy w firmach robią sobie w tym czasie przerwę na kawę, albo wychodzą na wcześniejszy lunch. A to może być doskonała okazja, aby na smartfonie przejrzeć ofertę samochodów w internecie.

 

Jedną reką pracujemy, a drugą …

Analiza rozkładu dobowego aktywności użytkowników platformy carsmile, wskazuje na wyraźny wzrost liczby odwiedzin i zapytań po godzinie 9, a więc w momencie, gdy zwyczajowo startuje praca w biurach. Statystyki ruchu na stronie utrzymują się na podwyższonym poziomie do godz. 17. Można więc przypuszczać, że serwisy motoryzacyjne bywają ciekawą odskocznią od … niezbyt ciekawej pracy.

- Pamiętam klienta, który skontaktował się z nami podczas szkolenia. Najwyraźniej postanowił wykorzystać je na znalezienie samochodu. Wybrał Toyotę C-HR. Bardzo szybko dopełniliśmy wszystkich formlaności. – mówi Adam Todorowski, dyrektor sprzedaży w carsmile.

Są też inne ciekawe historie związane z poszukiwaniem nowego auta przez pracowników. – Skontaktowała się z nami klientka, która otrzymała wiadomość od pracodawcy, że w związku ze zmianą formy zatrudnienia, będzie musiała zwrócić samochód służbowy. Nie czekając zbyt długo, postanowiła powetować sobie tę stratę wynajmując indywidulanie skonfigurowanego Mercedesa GLC – wspomina Adam Todorowski.

Chętnie wybieramy auta na plaży

Chociaż wzmożony ruch na platformie carsmile w godzinach 9-17 wskazuje, że najchętniej poszukujemy nowych aut z zza biurka, to są też ciekawe przypadki konfiguracji aut dokonywanych chociażby na plaży. Jeden z przykładów to wybór samochodu oraz zdalne podpisanie umowy przez klienta przebywającego z rodziną w Chorwacji. Jego wybór padł na Opla Astrę Hatchbackw wersji Enjoy. – Inny przypadek to klient spędzający wakcje w Jastarni, dla którego czas urlopu również okazał się idealną okazją do serfowania po sieci w poszukiwaniu nowego auta. On też wybrał Opla, ale tym razem była to Insignia. Zorganizowaliśmy jazdę próbną w zaprzyjażnionym salonie w Gdańsku – relacjonuje szef sprzedaży carsmile.

Źródło: Carsmile

ZNAJDŹ NAS: