Brak wyników

Zarządzanie sprzedażą

29 sierpnia 2019

NR 8 (Sierpień 2019)

Czy w sektorze małych sklepów internetowych czeka nas zmierzch agencji reklamowych?

156

Na przestrzeni lat rynek reklamy marketingowej nieustannie ewoluował. Kilkanaście lat temu, gdy reklama w internecie dopiero raczkowała, jej prawdziwych wyznawców nie było tak dużo jak dziś. Specjalista od reklamy internetowej znał się „na wszystkim”. A tak naprawdę, był pierwszym testerem nowych dostępnych e-rozwiązań reklamowych.

Digitalizacja działań agencji marketingowych

Dzisiaj nowo powstali specjaliści skupiają się wokół nisz reklamowych w internecie. Ci pierwsi pozakładali i rozwijają prężnie swoje agencje marketingowe, a ci ostatni – są ich pracownikami. Taka jest kolej rzeczy. Tradycyjny wymiar drukowanych gazet, ulotek i plakatów stara się, jak może, odnaleźć swoje miejsce na rynku, by sprostać pędowi digitalizacji. Każdy jednak wie, że reklama internetowa to największe medium dotarcia do klienta w dzisiejszych czasach. Większość agencji (choć oczywiście nie wszystkie) przechodziła podobną ścieżkę rozwoju. Na początku, ucząc się na mniejszych firmach, kierowała się w stronę większych. W końcu te najlepsze, zatrudniające wysoko kwalifikowanych specjalistów, inwestujące w edukację, z odpowiednim zapleczem socjalnym, zadowalały się tylko największymi budżetami swoich klientów. 

 

Ich przychody dawały im największą marżę z prowadzonych działań, a proces obsługi dużych kampanii był na tyle złożony (przy czym złożoność ta postępuje z roku na rok), że w końcu stworzyły dość sporą barierę wejścia na rynek dla tych mniejszych, dopiero powstających, agencji reklamowych.

Technologie tworzą technologie

Największe platformy reklamowe naszej cywilizacji – Google, Facebook, Instagram, YouTube i inne – opierają się na analizie preferencji ich użytkowników, aby tak wycelować reklamy swoich klientów, żeby trafiły do oczekiwanego przez nich targetu odbiorców. Pytania, które nieustannie dręczą menedżerów tych gigantów, to: Jak najlepiej przedstawić analizę efektów tej reklamy? Jak zachęcić użytkownika, by skorzystał właśnie z ich platformy, a nie z platformy konkurencyjnej? Jak ułatwić użytkownikowi obsługę tejże reklamy? W tej dwoistości funkcjonalnej zaczynają się gubić mniej sprawni użytkownicy. Z jednej strony, postępująca analiza danych i możliwości targetowania odbiorcy zwiększają stopień skomplikowania obsługi platform reklamowych, z drugiej, platforma stara się uprościć drogę dochodzenia użytkownika do zakładanego celu jej użycia. Przeważa raczej poziom skomplikowania niż prostota konfiguracji. 

Swoją niszę w tym zakresie wyczuwają nowe oprogramowania. Jak grzyby po deszczu wyrastają nowe start-upy, które chcą ułatwić zwykłym użytkownikom obsługę platform. I dobrze! Google intensywnie wspiera rozwój partnerów narzędziowych, których zadaniem jest ułatwienie końcowemu użytkownikowi samodzielnej możliwości reklamowania się. Dlaczego? By ominąć koszt agencji reklamowych, które powodują spadek zysków z reklamy dla ich użytkownika przez naliczenie niejednokrotnie wysokich marż. 

Powstaje pytanie, dlaczego taki gigant technologiczny jak...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy