Dołącz do czytelników
Brak wyników

Human resources

14 października 2018

NR 3 (Wrzesień 2018)

Dopasowanie ma znaczenie

0 152

Skuteczny proces rekrutacji to kluczowy element budowania przewagi konkurencyjnej każdego przedsiębiorstwa. 

Tymczasem wielu pracodawców w Polsce ma problemy ze znalezieniem i zatrzymaniem przy sobie właściwych ludzi. 

A kiedy ich już znajdą, korytarze firm, które prowadzą, są pełne tzw. pomyłek rekrutacyjnych. 

Żaden z menedżerskich obowiązków nie jest ważniejszy od właściwej rekrutacji. Dobry lider nie może sobie pozwolić na błędy w decyzjach dotyczących zatrudnienia. Jedna zła decyzja menedżerska może kosztować firmę setki godzin spędzonych na rozwiązywaniu problemów, które pociągnie za sobą zatrudnienie niewłaściwej osoby. Mówi się, że pozyskanie nowego pracownika kosztuje w bilansie ekonomicznym pięć razy więcej niż utrzymanie istniejącego. 

Efektywny menedżer powinien mieć pewność, że wybrał właściwą osobę na dane stanowisko. Jakość potencjalnych kandydatów oczywiście może być różna. Gdy stopa bezrobocia jest wysoka, chętni do pracy zgłaszają się sami. Jeśli jednak w regionie bezrobocie spada, pojawia się odwrotny trend. Czasem kandydatów jest niewielu i rodzi się pokusa, żeby do pracy przyjąć każdego, kto tylko okaże zainteresowanie jej podjęciem. 

Zaufać instynktowi? Lepiej sprawdzić referencje, wykonać test albo skorzystać z innych dostępnych narzędzi. Nie można pozwolić na poleganie wyłącznie na intuicji. Decyzje dotyczące rekrutacji są w końcu najważniejszymi decyzjami menedżerskim. A dopasowanie ma znaczenie!

Brakujący składnik

Prawie wszyscy menedżerowie zgodnie twierdzą, że najważniejszymi cechami, jakimi kierują się przy zatrudnianiu nowego pracownika, są: doświadczenie, kwalifikacje i wykształcenie. Nader rzadko przychodzi im do głowy brakujący składnik –
nastawienie.

Wysoki poziom pozytywnej energii, optymizm, zaangażowanie, entuzjazm i pasja. Dalej: inteligencja, elastyczność, zorientowanie na realizację celów, odporność na stres, dojrzałość, uczciwość, wewnętrzna spójność oraz dopasowanie do kultury organizacji – to cechy kandydatów, których powinniśmy poszukiwać w każdym procesie rekrutacji. Liczą się nie tylko wiedza i umiejętności kandydatów, ale również ich motywacja, poglądy i system wartości.
 
Można w końcu zatrudnić kogoś z doświadczeniem, świetnymi kwalifikacjami i odpowiednim wykształceniem, ale jeśli osoba ta ma niewłaściwe nastawienie, wniesie do firmy niewiele dobrego. Inna opcja to zaproponowanie pracy osobie mającej mniejsze doświadczenie, słabsze kwalifikacje i gorsze wykształcenie, ale za to wyjątkowo dobre, entuzjastyczne i otwarte podejście do pracy. Szanse, że stanie się znakomitym pracownikiem są duże – przecież kompetencje podlegają rozwojowi. 

Polowanie na kandydatów

Aby zwyciężyć w tej swoistej „grze o talenty”, należy działać strategicznie, z wyprzedzeniem oraz szybciej i lepiej niż konkurencja. Myśląc o przyszłości, warto poszukiwać ludzi, których firma będzie potrzebować za co najmniej 2-3 lata. Koncentrować się tylko na obecnych wymaganiach stanowiska – to proste. Szukać ludzi, zanim będziemy ich potrzebować – to prawdziwe wyzwanie dla menedżera. Wystarczy sobie bowiem uświadomić, że nie uda się realizować najbardziej błyskotliwej strategii przedsiębiorstwa, jeśli nie pojawią się w nim w odpowiednim czasie właściwi ludzie do określonych zadań. 

Jeśli w regionie poziom bezrobocia rośnie, kandydaci na pewno będą się starali lepiej wypaść w czasie rozmowy rekrutacyjnej. Osoby desperacko poszukujące stałej pracy i stałego źródła dochodów za wszelką cenę przekonają swoich rozmówców, że to właśnie oni powinni zostać zatrudnieni.

Tam, gdzie bezrobocie jest duże, pełno może być kandydatów o wysokich kwalifikacjach. Można im współczuć z powodu trudnej sytuacji zawodowej, ale warto zdawać sobie sprawę, że gdy dostaną propozycję ciekawej pracy, w której będą mogli wykorzystać swoje kompetencje, odejdą natychmiast. Jeśli ktoś pracuje na stanowisku, gdzie nie wykorzystuje swoich możliwości, praca nie stanowi dla niego dostatecznego wyzwania. Szybko zacznie się rozglądać za lepszymi ofertami. To ryzyko, które trzeba uwzględnić.

Część menedżerów niechętnie zatrudniania zbyt dobrze wykwalifikowanych pracowników. Działają oni w przekonaniu, że jeśli zatrudnią kogoś, kto ma zbyt wysokie kwalifikacje, szybko go stracą, gdy nie awansują go na stanowisko, które będzie odpowiadało w większym stopniu jego umiejętnościom i doświadczeniu. Pewnie dlatego wielu kandydatów umniejsza swoje kwalifikacje po to, żeby wykształcenie i dotychczasowe doświadczenie nie zmniejszyło ich szansy na zatrudnienie. 

Zbyt wykwalifikowani poszukujący

Zbyt wykwalifikowani poszukujący to swoisty fenomen wśród osób pragnących podjąć nową pracę. To osoby, które mają odpowiednie kwalifikacje, ale nie lubią wyzwań. Zwykle odpadają w wyścigu o pracę, na której im zależy. Na przykład programista, który nie chce pracować w swoim zawodzie, może uszczuplić swoje kwalifikacje, by zwiększyć szanse otrzymania innej pracy, na której mu zależy. Podobnie menedżer, który ma dość zarządzania ludźmi, może nie wymienić niektórych ze swoich kompetencji. 

Nie wolno lekceważyć takich kandydatów, mimo że możemy mieć trudność z ich zrozumieniem. Z pewnością nie są to naiwne, fałszywie skromne osoby. Po prostu postrzegają pracę inaczej niż my. Wielu nieszczęśliwych ludzi wykonuje nieodpowiadające im zadania i obowiązki, dlatego powinniśmy szanować ich za to, że mają odwagę walczyć o to, aby zmienić swoją sytuację i zająć się tym, co sprawi im przyjemność i satysfakcję. 

Ludzie mimowolnie bronią się przed zmianami. Połączenie tego odruchu ze świadomością, że zmiana jest konieczna, prowadzi do emocjonalnego konfliktu wewnętrznego. Psychologowie nazywają to unikaniem – człowiek znajduje się w sytuacji, w której musi wybrać jedno z dwóch niedobrych rozwiązań. Jeśli pozostaje bierny, niszczy samego siebie.

Zbyt wykwalifikowany poszukujący próbuje odkryć, co jest dla niego dobre. Stojąc na rozdrożu i rozprawiając się z dotychczasową karierą zawodową, przyjmuje tymczasowe posady. Zwykle szuka pracy, która nie odciągnie go od poszukiwań – wymagającej minimum zaangażowania i dającej czas, by zastanowić się nad przyszłością zawodową. Najlepsza w jego opinii jest praca wykonywana niemal automatycznie, ponieważ pozwala snuć dogłębne rozważania zupełnie z nią niezwiązane.

Wzajemne dopasowanie

Proces rekrutacji rozpoczyna się zwykle...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "MŚP Biznes"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy