Dołącz do czytelników
Brak wyników

Skuteczny marketing

15 października 2018

NR 3 (Wrzesień 2018)

E-mail Marketing Automation – przygotuj wiadomość, którą chcą otwierać twoi klienci!

0 187

Na e-mail marketingu nie raz „stawiano krzyżyk”, mówiąc, że to przeszłość i trzeba szukać nowych możliwości. Mimo tych złych przepowiedni mailing nadal jest jednym z najskuteczniejszych narzędzi marketingowych. W tym przypadku to wyobraźnia staje się naszym największym ograniczeniem i przeszkodą w efektywnym wykorzystaniu kampanii mailingowych. Na rynku można znaleźć wiele narzędzi ułatwiających wykorzystanie e-mail marketingu, a także tych idących krok dalej i oferujących usługi w zakresie e-mail marketing automation. Programy te posiadają wiele unikalnych funkcji, pozwalających na jeszcze lepszą personalizację przekazu, weryfikację skuteczności, automatyzację procesów czy lepsze poznanie klienta.

Zapewne posiadasz już stronę internetową lub bardziej rozbudowany e-commerce, być może masz bazę klientów, do której mógłbyś wysyłać wiadomości, ale jeszcze nie wiesz, jak to robić, od czego zacząć i po co masz to robić? Odpowiedź jest prosta –  DLA ZYSKU!  Mailingi mogą być podstawowym elementem kampanii, mogą sprzedawać, informować o rabatach, nowościach, ważnych wydarzeniach, ale mogą także pomóc budować długofalowe relacje z odbiorcami czy edukować potencjalnych klientów. Bez względu na to, jaki cel przyświeca Twoim działaniom, pamiętaj – na końcu dnia liczy się KONWERSJA.

Kulą w płot czy do celu?

Nie chcesz przecież płacić za „strzelanie kulą w płot”, chcesz WYNIKÓW! Aby wiedzieć, gdzie i do kogo strzelać, odpowiedz najpierw na pytanie – kto jest twoją grupą docelową? Jak opiszesz odbiorcę twoich wiadomości? Czym interesuje się twój klient? Jakie argumenty do niego trafiają? Czy rabat w wysokości 5% zachęci go do kolejnego zakupu? Jeśli dowiesz się, kto jest po drugiej stronie, i poznasz jego preferencje, szybciej skłonisz go do zapoznania się z twoją ofertą i tym samym zwiększysz swoje szanse na sprzedaż. DZIAŁAJ!

Mailingi mogą być podstawowym elementem kampanii, mogą sprzedawać, informować o rabatach, nowościach, ważnych wydarzeniach, ale mogą także pomóc budować długofalowe relacje z odbiorcami czy edukować potencjalnych klientów. Bez względu na to, jaki cel przyświeca Twoim działaniom, pamiętaj – na końcu dnia liczy się KONWERSJA.

Kiedy planujesz mailing sprzedażowy, musisz zwrócić szczególną uwagę na kilka elementów:

  1. nadawcę oraz temat;
  2. treść wiadomości;
  3. CTA (call to action);
  4. wygląd mailingu;
  5. datę i godzinę wysyłki.                         

Ludzie listy piszą

Pierwsze, co widzi klient, to pole nadawcy i temat wiadomości, a także preheader. Jeśli odbiorca Cię zna, w pole nadawcy możesz wpisać swoje imię i nazwisko, nazwę firmy lub połączyć obie te rzeczy. Najpierw PRZETESTUJ, który z tych wariantów zadziała u Ciebie najlepiej. Temat wiadomości może informować o tym, co znajduje się w środku lub być luźno związany z treścią wiadomości. Spraw, by był chwytliwy, a jednocześnie intrygujący. Wykorzystaj także preheader – to kolejna okazja, by powiedzieć odbiorcy o szczegółach oferty i zachęcić do otwarcia wiadomości. Dobre połączenie tych 3 elementów wpłynie na podwyższenie wskaźnika open rate (OR).

Treść i wygląd mailingu

Treść oraz design twojej kreacji powinny zachęcić klienta do kliknięcia w elementy znajdujące się w wiadomości. W jaki sposób możemy jednak nabrać pewności, czy przygotowany przez nas mailing zadziała?  Czy jesteśmy w stanie sprawdzić, czy wybrany przez nas układ elementów jest optymalny? Wiele systemów do wysyłki mailingów pozwala odpowiedzieć na te pytania za pomocą testów A/B/X. Możesz wysłać wiadomość do 10% kontaktów z twojej bazy i zmienioną wiadomość B do kolejnych 10%. Dzięki temu działaniu sprawdzisz, który mailing miał wyższy wskaźnik otwartych wiadomości (OR), wyższy wskaźnik kliknięć (CTR) czy lepszą konwersję. Do pozostałych 80% kontaktów możesz wysłać kreację, która była skuteczniejsza. Najszybciej przykujesz wzrok klienta, zamieszczając ciekawą grafikę czy duże cyfry (np. rabat). Zwróć uwagę na wagę i rozmiar grafik, gdyż ponad 50% maili odczytujemy na urządzeniach mobilnych. Istotne są także proporcje – staraj się stosować zasadę 40/60 – 40% tekstu i 60% grafiki, aby zmniejszyć prawdopodobieństwo zakwalifikowania przez system wiadomości jako spamu

Klikasz? Klikaj w call to action

Przycisk (button) CTA (call to action) to wezwanie do działania, po kliknięciu którego klient zostanie przeniesiony do miejsca docelowego. Może to być strona główna, ale w większości przypadków lepiej sprawdzi się landing page lub presell. Zwróć uwagę, aby e-mail i strona docelowa były ze sobą powiązane – graficznie i kontekstowo. Ważne, aby przycisk CTA został wyraźnie zaznaczony i umieszczony w widocznym miejscu. Postaraj się, aby był dość duży i jasno mówił, co się stanie, kiedy klient w niego kliknie. Sprawdź, czy zmiana tekstu na buttonie wpłynie na liczbę kliknięć, np. zamiast „Kup teraz” napisz „Odbieram rabat” lub „Tak, chcę skorzystać”. Takie działania powinny zaprocentować wyższą liczbą kliknięć, czyli wskaźnikiem CTR (click to rate).

Ale ja już nie chcę...

Kiedy przygotujesz tekst mailingu, wykorzystasz atrakcyjną grafikę, ulokujesz CTA, wybierzesz grupę docelową, nie zapomnij dodać linku wypisu. Każdy mailing powinien zawierać informację, że twój odbiorca może zrezygnować z subskrypcji, czyli otrzymywania od ciebie wiadomości. Systemy do wysyłki mailingów posiadają zazwyczaj gotową formatkę, ale jeśli chcesz, możesz stworzyć ją samodzielnie i zamiast zwykłego

„Jeśli nie chcesz otrzymywać od nas maili, kliknij tutaj” zaproponować coś spersonalizowanego, pasującego do twojego biznesu. Pamiętaj, że wypisy z bazy to nie koniec świata – zmieniają się nasze zainteresowania i potrzeby, więc naturalną rzeczą jest rezygnacja z wiadomości, które już nas nie interesują. Nie utrudniaj wypisu – lepiej, żeby ktoś opuścił twoją bazę, niż zaznaczył, że wysyłasz spam.

Ale czy to do mnie?

Nie wysyłaj takiej samej wiadomości do całej bazy. Chyba że robisz generalne wietrzenie magazynów lub wprowadzasz nową usługę. Przenalizuj swoich odbiorców i przeprowadź segmentację. Możesz podzielić ich według aktywności, zainteresowań, zakupów, demografii itd. Mężczyzna niekoniecznie ucieszy się z maila o kremie na cellulit. Z kolei kobiecie promocja na piłę spalinową może wydać się niezbyt interesująca. Dopasuj grupę do wysyłanej treści, dzięki temu zwiększysz wskaźniki i ograniczysz ryzyko wypisów.

Puk, puk! To ja, Twój newsletter

Nie pozostało już nic więcej. WYSYŁAMY! Ale skąd? Kiedy? O której? Jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z email marketingiem, musisz poznać preferencje twoich odbiorców. Po kilku wysyłkach zobaczysz, czy chętniej otwierają emaile w godzinach porannych czy wieczornych, w weekend czy w poniedziałek. Wyciągnij wnioski i dopasuj wysyłki do dni tygodnia i pory dnia, w których twoi klienci są najbardziej aktywni.

Zastanawiasz się, który system wybrać? Nie ma na to pytanie dobrej odpowiedzi – to zależy, jak dużą bazą dysponujesz, jak często chcesz wysyłać wiadomości, czy zależy ci jedynie na wysyłce maili, czy może planujesz bardziej zaawansowane działania związane z marketing automation. Warto rozejrzeć się wśród takich firm jak Freshmail, GetResponse, Salesmanago, Hubspot, Sare czy ExpertSender.

Dzięki wdrożeniu do firmy kampanii mailingowych lub bardziej zaawansowanych funkcji e-mail marketing automation możesz wysyłać do odbiorców personalizowane automatyczne respondery, stosować w mailach dynamiczny content związany z faktycznymi zainteresowaniami klienta, wykorzystać dane behawioralne z Twojej witryny, rekomendować produkty w odniesieniu do wcześniejszych zakupów lub wizyt na stronie (przeglądanych produktów).

Nie chcę do SPAM-u

Czy zdarza się, że twoje emaile lądują w spamie? Niestety to problem wielu firm, które docierają do klienta za pośrednictwem skrzynki mailowej. Z drugiej strony na niechciane wiadomości narzekają klienci, a providerzy kont pocztowych nakładają na swoich kontach liczne filtry oraz możliwość ręcznego oznaczania niechcianych maili jako spam. Jeśli chcesz tego uniknąć, wysyłaj wiadomości wyłącznie do osób, które wyraziły na to zgodę i chcą otrzymywać od ciebie wiadomości. Dbaj o higienę bazy, twórz segmenty, cyklicznie usuwaj twarde odbicia (hard bounce), przyjrzyj się miękkim odbiciom (soft bounce) i po 3-5 nieudanych doręczeniach również się z nimi pożegnaj. Sprawdź, czy wysyłasz emaile ze współdzielonego adresu IP, gdyż to standardowa praktyka większości dostawców systemów do wysyłki mailingów oraz hostingodawców.

W tym przypadku rozsyłanie spamu przez jednego z użytkowników IP rzutuje na pozostałych. Rozważ więc, czy nie lepiej będzie wybrać system oferujący dedykowane IP.

Na koniec

Analiza kampanii jest kluczowym elementem każdej wysyłki. Testując i wyciągając wnioski, dowiesz się wielu informacji, których klienci nie mówią wprost. Możesz je wykorzystać, przygotowując reklamy dystrybuowane innymi kanałami, np. na Facebooku i w AdWords. Pamiętaj, aby wszystkie dane konfrontować z Google Analytics. Dzięki wdrożeniu do firmy kampanii mailingowych lub bardziej zaawansowanych funkcji email marketing automation możesz wysyłać do odbiorców personalizowane automatyczne respondery, stosować w mailach dynamiczny content związany z faktycznymi zainteresowaniami klienta, wykorzystać dane behawioralne z twojej witryny, rekomendować produkty w odniesieniu do wcześniejszych zakupów lub wizyt na stronie (przeglądanych produktów). Twoi odbiorcy polubią wiadomości, które w jak najlepszy sposób będą do nich dopasowane, poczują wdzięczność, że wreszcie otrzymują treści, które chcą czytać. A Ty? Ty zobaczysz coraz więcej zamówień wygenerowanych przez mailingi. 

Przypisy