Brak wyników

Skuteczny marketing

15 października 2018

NR 3 (Wrzesień 2018)

E-mail Marketing Automation – przygotuj wiadomość, którą chcą otwierać twoi klienci!

358

Na e-mail marketingu nie raz „stawiano krzyżyk”, mówiąc, że to przeszłość i trzeba szukać nowych możliwości. Mimo tych złych przepowiedni mailing nadal jest jednym z najskuteczniejszych narzędzi marketingowych. W tym przypadku to wyobraźnia staje się naszym największym ograniczeniem i przeszkodą w efektywnym wykorzystaniu kampanii mailingowych. Na rynku można znaleźć wiele narzędzi ułatwiających wykorzystanie e-mail marketingu, a także tych idących krok dalej i oferujących usługi w zakresie e-mail marketing automation. Programy te posiadają wiele unikalnych funkcji, pozwalających na jeszcze lepszą personalizację przekazu, weryfikację skuteczności, automatyzację procesów czy lepsze poznanie klienta.

Zapewne posiadasz już stronę internetową lub bardziej rozbudowany e-commerce, być może masz bazę klientów, do której mógłbyś wysyłać wiadomości, ale jeszcze nie wiesz, jak to robić, od czego zacząć i po co masz to robić? Odpowiedź jest prosta –  DLA ZYSKU!  Mailingi mogą być podstawowym elementem kampanii, mogą sprzedawać, informować o rabatach, nowościach, ważnych wydarzeniach, ale mogą także pomóc budować długofalowe relacje z odbiorcami czy edukować potencjalnych klientów. Bez względu na to, jaki cel przyświeca Twoim działaniom, pamiętaj – na końcu dnia liczy się KONWERSJA.

Kulą w płot czy do celu?

Nie chcesz przecież płacić za „strzelanie kulą w płot”, chcesz WYNIKÓW! Aby wiedzieć, gdzie i do kogo strzelać, odpowiedz najpierw na pytanie – kto jest twoją grupą docelową? Jak opiszesz odbiorcę twoich wiadomości? Czym interesuje się twój klient? Jakie argumenty do niego trafiają? Czy rabat w wysokości 5% zachęci go do kolejnego zakupu? Jeśli dowiesz się, kto jest po drugiej stronie, i poznasz jego preferencje, szybciej skłonisz go do zapoznania się z twoją ofertą i tym samym zwiększysz swoje szanse na sprzedaż. DZIAŁAJ!

Mailingi mogą być podstawowym elementem kampanii, mogą sprzedawać, informować o rabatach, nowościach, ważnych wydarzeniach, ale mogą także pomóc budować długofalowe relacje z odbiorcami czy edukować potencjalnych klientów. Bez względu na to, jaki cel przyświeca Twoim działaniom, pamiętaj – na końcu dnia liczy się KONWERSJA.

Kiedy planujesz mailing sprzedażowy, musisz zwrócić szczególną uwagę na kilka elementów:

  1. nadawcę oraz temat;
  2. treść wiadomości;
  3. CTA (call to action);
  4. wygląd mailingu;
  5. datę i godzinę wysyłki.                         

Ludzie listy piszą

Pierwsze, co widzi klient, to pole nadawcy i temat wiadomości, a także preheader. Jeśli odbiorca Cię zna, w pole nadawcy możesz wpisać swoje imię i nazwisko, nazwę firmy lub połączyć obie te rzeczy. Najpierw PRZETESTUJ, który z tych wariantów zadziała u Ciebie najlepiej. Temat wiadomości może informować o tym, co znajduje się w środku lub być luźno związany z treścią wiadomości. Spraw, by był chwytliwy, a jednocześnie intrygujący. Wykorzystaj także preheader – to kolejna okazja, by powiedzieć odbiorcy o szczegółach oferty i zachęcić do otwarcia wiadomości. Dobre połączenie tych 3 elementów wpłynie na podwyższenie wskaźnika open rate (OR).

Treść i wygląd mailingu

Treść oraz design twojej kreacji powinny zachęcić klienta do kliknięcia w elementy znajdujące się w wiadomości. W jaki sposób możemy jednak nabrać pewności, czy przygotowany przez nas mailing zadziała?  Czy jesteśmy w stanie sprawdzić, czy wybrany przez nas układ elementów jest optymalny? Wiele systemów do wysyłki mailingów pozwala odpowiedzieć na te pytania za pomocą testów A/B/X. Możesz wysłać wiadomość do 10% kontaktów z twojej bazy i zmienioną wiadomość B do kolejnych 10%. Dzięki temu działaniu sprawdzisz, który mailing miał wyższy wskaźnik otwartych wiadomości (OR), wyższy wskaźnik kliknięć (CTR) czy lepszą konwersję. Do pozostałych 80% kontaktów możesz wysłać kreację, która była skuteczniejsza. Najszybciej przykujesz wzrok klienta, zamieszczając ciekawą grafikę czy duże cyfry (np. rabat). Zwróć uwagę na wagę i rozmiar grafik, gdyż ponad 50% maili odczytujemy na urządzeniach mobilnych. Istotne są także proporcje – staraj się stosować zasadę 40/60 – 40% tekstu i 60% grafiki, aby zmniejszyć prawdopodobieństwo zakwalifikowania przez system wiadomości jako spamu

Klikasz? Klikaj w call to action

Przycisk (button) CTA (call to action) to wezwanie do działania, po kliknięciu którego klient zostanie przeniesiony do miejsca docelowego. Może to być strona główna, ale w większości przypadków lepiej sprawdzi się landing page lub presell. Zwróć uwagę, aby e-mail i strona docelowa były ze sobą powiązane – graficznie i kontekstowo. Ważne, aby przycisk CTA został wyraźnie zaznaczony i umieszczony w widocznym miejscu. Postaraj się, aby był dość duży i jasno mówił, co się stanie, kiedy klient w niego kliknie. Sprawdź, czy zmiana tekstu na buttonie wpłynie na liczbę kliknięć, np. zamiast „Kup teraz” napisz „Odbieram rabat” lub „Tak, chcę skorzystać”. Takie działania powinny zaprocentować wyższą liczbą kliknięć, czyli wskaźnikiem CTR (click to rate).

Ale ja już nie chcę...

Kiedy przygotujesz tekst mailingu, wykorzystasz atrakcyjną grafikę, ulokujesz CTA, wybierzesz grupę docelową, nie zapomnij dodać linku wypisu. Każdy mailing powinien zawierać informację, że twój odbiorca może zrezygnować z subskrypcji, czyli otrzymywania od ciebie wiadomości. Systemy do wysyłki mailingów posiadają zazwyczaj gotową formatkę, ale jeśli chcesz, możesz stworzyć ją samodzielnie i zamiast zwykłego

„Jeśli nie chcesz otrzymywać od nas maili, kliknij tutaj” zaproponować coś spersonalizowanego, pasującego do twojego biznesu. Pamiętaj, że wypisy z bazy to nie koniec świata – zmieniają się nasze zainteresowania i potrzeby, więc naturalną rzecz...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy