Dołącz do czytelników
Brak wyników

Liderzy biznesu

29 sierpnia 2019

NR 8 (Sierpień 2019)

Faktoring jest tańszy i bezpieczniejszy niż kredyt

0 77

Wywiad z Dariuszem Szkaradkiem, prezesem zarządu Narodowego Funduszu Gwarancyjnego.

Jako firma faktoringowa znajdują się Państwo blisko polskich przedsiębiorców oraz ich codziennych potrzeb i problemów. Jak wygląda aktualna sytuacja właścicieli firm z sektora MŚP w kontekście płynności finansowej oraz opóźnień w opłacaniu faktur przez kontrahentów? Czy możemy w tej kwestii mówić o jakiejś tendencji

Dariusz Szkaradek: Mamy okazję być blisko przedsiębiorców nie tylko z uwagi na profil naszej działalności, jako instytucja oferująca finansowe wsparcie dla mikrofirm, ale również dzięki temu, że stanowimy część Kaczmarski Group – silnej grupy spółek z blisko trzydziestoletnim doświadczeniem na rynku zarządzania wierzytelnościami1. Nasza wiedza o firmach jest więc dużo szersza niż tradycyjnego fintechu, który oferuje usługi ograniczonej grupie klientów. My na co dzień obserwujemy różnorakie zmagania firm z nierzetelnymi kontrahentami i możemy powiedzieć, że problemy z wyegzekwowaniem należności od klientów ma już ponad 81% przedsiębiorców. Na pieniądze z faktur muszą czekać średnio 3 miesiące i 24 dni. Zatory płatnicze to dziś największa bariera rozwojowa w firmach. Co gorsza, zatory płatnicze w największym stopniu dotykają właśnie mikroprzedsiębiorstwa. Skutecznym sposobem na ograniczenie tego zjawiska mogłaby być np. likwidacja zakazu cesji wierzytelności. Obecnie bowiem przepisy zezwalają na wprowadzanie do umów między przedsiębiorcami zakazu cesji. Z tej możliwości korzystają zwłaszcza duże firmy w stosunku do swoich małych kooperantów. Nie dość, że nie płacą im w terminie, to jeszcze w umowach zabraniają przenoszenia wierzytelności na inny podmiot. W efekcie przedsiębiorcy nie mogą skutecznie chronić swojego biznesu przed utratą płynności finansowej, gdy klient nie płaci im w terminie. Nie mogą np. sprzedać tego długu firmie windykacyjnej lub kancelarii prawnej ani skorzystać z faktoringu, czyli otrzymać pieniędzy od firmy faktoringowej za wystawioną klientowi fakturę. Zakaz cesji pogarsza sytuację najmniejszych uczestników rynku, narażając ich na zatory, utratę płynności finansowej czy nawet bankructwo. Wydaje się, że kolejnym skutecznym ratunkiem dla firm może być ustawa antyzatorowa, która wejdzie w życie na początku przyszłego roku. Ustawa ma ograniczyć opóźnienia w płaceniu kontrahentom, zwłaszcza MŚP. W praktyce będzie więc chronić interesy właśnie tych najmniejszych przedsiębiorców.

Jakie branże najczęściej potrzebują wsparcia faktoringowego? Dlaczego tak się dzieje?

DS: Najczęściej na faktoring decydują się takie branże, jak: transport, budownictwo i usługi. Jak pokazują liczne badania, choćby Krajowego Rejestru Długów, transport i budownictwo to jedne z najbardziej zadłużonych branż w polskiej gospodarce. Większość małych zakładów budowlanych to podwykonawcy zajmujący się na budowach pracami specjalistycznymi – elektrycy, tynkarze, hydraulicy itp. Często jako ostatni otrzymują wynagrodzenie z tytułu wykonanych robót. Chcąc uregulować własne zobowiązania, nierzadko zmuszeni są zaciągać dodatkowe pożyczki. Dla banku są mało wiarygodni, dlatego spotykają się z odmową kredytu. Wiele z tych firm, którym banki odmówiły finansowania, otrzymuje wsparcie u nas. W ramach usługi eFaktoringu szybko zyskują pieniądze nie tylko na bieżącą działalność przedsiębiorstwa, ale też na jego rozwój.

Faktoring jako usługa od niedawna szturmuje świadomość polskich przedsiębiorców. Czym wspomniana usługa różni się od narzędzi finansowych, które wcześniej funkcjonowały na polskim rynku i gdzie upatrywaliby Państwo przewagi faktoringu?

DS: Najłatwiej faktoring porównać z kredytem. Jak pokazały nasze niedawne badania, aż 60-70% firm z sektora MŚP nie korzysta z żadnej formy finansowania zewnętrznego, ale wśród tych, które korzystają, najwięcej, bo 42%, sięga po kredyt. Wydaje się, że sięgają, bo nie znają innych opcji. Tymczasem faktoring jest nie tylko tańszą, ale i bezpieczniejszą opcją niż kredyt. Polega na finansowaniu przez firmę faktoringową należności przedsiębiorcy, których termin płatności jeszcze nie upłynął. Dzięki tej zamianie faktur na gotówkę przedsiębiorca w krótkim czasie otrzymuje kwotę należną za sprzedaż określonej usługi lub towaru, zachowując stały dostęp do środków pieniężnych i ograniczając ryzyko utraty płynności finansowej. W odróżnieniu od kredytu – faktoring uwalnia pieniądze zamrożone w nieopłaconych jeszcze fakturach, a nie zmusza do zaciągania nowych zobowiązań. Nie obciąża budżetu firmowego dodatkowymi kosztami w formie comiesięcznych rat kredytowych, pozwala świadomie zarządzać należnościami w przedsiębiorstwie, a pieniądze uwolnione z faktur można przeznaczyć na bieżące wydatki, rozwój, inwestycje czy uregulowanie zobowiązań.

Jakie rodzaje faktoringu oferuje Narodowy Fundusz Gwarancyjny? Z których z nich najczęściej korzysta sektor MŚP?

DS: NFG jest pier...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "MŚP Biznes"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy