Brak wyników

Temat numeru

26 listopada 2019

NR 9 (Październik 2019)

Funduszowy Basic, czyli o głównych obszarach wspieranych przez fundusze UE

159

Papierologia, biurokracja i dużo pracy – tak mogą kojarzyć się fundusze unijne. Są to w końcu pieniądze publiczne, a wszystko, co publiczne, musi być odpowiednio udokumentowane. To jest jednak tylko jedna strona medalu. A jaka jest druga? Druga to m.in. bezzwrotne dofinansowania, wiele różnorodnych konkursów, ciekawe obszary wspierania i bezcenny rozwój przedsiębiorstw. Fundusze, choć mogą się wydawać skomplikowane, łatwo jest poznać oraz zrozumieć – i to właśnie znajdziesz w tym artykule.

Fundusze unijne 

Fundusze z Unii Europejskiej można otrzymać w postaci dotacji, grantu lub pożyczki. Aby to osiągnąć, projekty starające się o dofinansowania muszą wpisywać się w strategie i programy UE.
Tym, który powinien zainteresować przedsiębiorców, jest Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego (EFRR). To dzięki niemu wspierany jest gospodarczy rozwój i zagraniczna ekspansja firm. Wszystkim na pewno dobrze znany jest również Program Infrastruktura i Środowisko. Remonty dróg i przestrzeni publicznych, parki, nowoczesne place zabaw, zmodernizowane szkoły i uczelnie – wszystko to dzieje się często dzięki temu programowi. Kojarzycie te informacyjne tablice? Są wszędzie, a to znak, że Polacy wiedzą, jak wykorzystać pieniądze z Unii.

Fundusze unijne tworzone są po to, aby zwiększać spójność gospodarczą i poziom rozwoju krajów członkowskich. Fundusze wspierają innowacje. Co te innowacje oznaczają w praktyce? Jako przedsiębiorca możesz rozumieć je jako prowadzenie prac badawczych, zastosowanie wyników badań, stworzenie infrastruktury czy projektowanie innowacyjnych produktów. Możesz prowadzić je na wiele różnych sposobów. A co wtedy, gdy masz je już za sobą? Nie warto trzymać wspaniałych pomysłów w szafie czy tylko na krajowym rynku. Fundusze europejskie wspierają również procesy zagranicznej ekspansji. Internacjonalizacja przedsiębiorstw, inicjowanie eksportu ich produktów i wspieranie lokalnych marek za granicą to jeden z elementów strategii UE. 


Nabory na dofinansowania z funduszy europejskich przeprowadzane w formie konkursów często odnoszą się do Krajowych (KIS) lub Regionalnych Inteligentnych Specjalizacji (RIS). 
Te dokumenty to zbiory wybranych branż i dziedzin, w których Polska chce się specjalizować i rozwijać. Wybierane są one na podstawie światowych trendów i zapotrzebowań rynkowych. Regionalne specjalizacje odnoszą się do gospodarczych priorytetów regionów i związane są z technologiami, które najprężniej się w nich rozwijają. I tak np. województwo łódzkie stawia na branżę tekstylną, pomorskie – na technologie portowe, a dolnośląskie – na mobilność przestrzenną i branżę chemiczno-farmaceutyczną czy ICT (technologii informacyjno-komunikacyjnych). Krajowe Inteligentne Specjalizacje określają preferencje w dofinansowywaniu B+R+I (badań, rozwój i innowacji). Są to tak wyselekcjonowane branże, aby możliwe było zwiększenie konkurencyjności rodzimego rynku za granicą. W obecnej perspektywie finansowej Unii Europejskiej zaliczają się do nich m.in.: inteligentne i energooszczędne budownictwo czy innowacyjne technologie, procesy i produkty sektora rolno-spożywczego i leśno-drzewnego. Projekty innowacyjne wpisujące się w KIS mogą korzystać z Programu Inteligentny Rozwój, natomiast te wpisujące się w RIS z regionalnych Programów Operacyjnych. 

Na tym skończymy na razie teorię i przedstawimy pana Pawła z firmy Z. Działa on w branży meblarskiej; w końcu polski design jest doceniany na całym świecie. Pan Paweł produkuje stylowe stoliki, krzesła, komody i regały. Choć jego firma dobrze prosperuje i odnosi sukcesy w regionie, pan Paweł stawia na rozwój. Do swojej produkcji chce wprowadzić produkty tworzone ze sprzyjających środowisku biomateriałów. Taki projekt wpisze się w trendy, jakimi są recykling, dbanie o środowisko i odchodzenie od plastiku. Na pewno przypadnie do gustu nie tylko millenialsom. Przedsiębiorca wie jednak, że potrzebne będzie głębsze zbadanie tematu i opracowanie własnych, innowacyjnych materiałów i sposobów ich wykorzystania w meblarstwie. Jak się do tego zabierze?

B+R

Tajemnicze B+R, czasem zastępowane angielską nazwą R&D (research & development), to pierwszy krok w tworzeniu nowego produktu czy procesu. Skróty te powinny być rozumiane jako badania podstawowe, przemysłowe i prace rozwojowe. Pierwszy etap – badania podstawowe – często przeprowadzany jest w przedsiębiorstwach we współpracy z jednostkami naukowymi. Ma on charakter teoretyczny i eksperymentalny. Jego celem jest uzyskanie nowej wiedzy. Badania przemysłowe – kolejny punkt działań B+R – prowadzone są w celu wykorzystania zdobytej wcześniej wiedzę i stworzenia nowych lub ulepszonych produktów. W wewnętrznych warunkach weryfikuje się założenia i koncepcje, dostarczając przy tym pierwszych rezultatów. Dzięki nim firma może przygotować np. nowe mieszanki wykorzystywane w kosmetyce czy założenia nowego algorytmu sztucznej inteligencji. Ostatni etap B+R to prace rozwojowe. Jest on najbardziej praktyczny i daje największe efekty. Obserwujemy go wtedy, gdy firma wykorzystuje wyniki badań (własnych lub nabytych) i na ich podstawie tworzy nowe produkty lub usługi (w skali zbliżonej do rzeczywistej). Przykład: firma informatyczna tworzy prototyp, wersję demo nowej platformy internetowej, która opiera się na technologiach AI i IoT. Konkursy obejmujące działalność badawczo-rozwojową, czyli B+R, w praktyce dofinansowują wynagrodzenia członków zespołu badawczego oraz zakup niezbędnych materiałów czy licencji.

Jak będzie to wyglądało w firmie pana Pawła? We wczesnym etapie badań może zająć się on badaniem dostępnych na rynku tworzyw sztucznych, tworzyć nowe mieszanki, sprawdzać ich wytrzymałość, użyteczność i zastosowanie. Musi zatrudnić do tego specjalistę, którego wynagrodzenie dofinansowane będzie z unijnych funduszy. Po miesiącach prac będzie w stanie zbudować pierwszy kawowy stolik, składający się w 80% z biomateriałów i przyjazny środowisku. Dla osób żyjących ekologicznie będzie to mebel idealny.

Wdrożenie wyników B+R

Gdy wszystkie badania są już zakończone i firma wie, w jaki sposób może je wykorzystać, nadchodzi czas na ich wdrożenie. Definicja mówi, że jest to wprowadzenie na rynek nowych lub znacząco ulepszonych produktów oparte na wynikach działań B+R.
Co znaczy „nowe” – to chyba wiemy, jednak „ulepszenie” może być rozumiane różnie. Dotyczy ono kwestii technicznych, materiałowych lub funkcjonalnych i musi „dostarczać” nowe cechy, których produkt wcześniej nie miał. Nie może być to jedynie zmiana koloru – taka zmiana nie podnosi jego innowacyjności. Co więc wpisze się w definicję wdrożenia (zwanego czasem komercjalizacją) wyników prac B+R? Przedsiębiorcy mają kilka możliwości:

  1. udzielenie licencji na korzystanie z wyników prac badawczo-rozwojowych na zasadach rynkowych,
  2. sprzedaż wyników prac badawczo-rozwojowych innym przedsiębiorstwom, 
  3. wprowadzenie wyników prac badawczo-rozwojowych do własnej działalności gospodarczej przez rozpoczęcie produkcji lub świadczenie usług opartych na wynikach B+R. 

Sprzedaż wyników to najprostsza, a zarazem najmniej dochodowa forma wdrożenia. Korzystniejsza jest forma licencji –
prawa własności pozostają wtedy w całości w przedsiębiorstwie, a licencjobiorca za odpowiednim wynagrodzeniem może z nich jedynie korzystać. Ostatnia możliwość wiąże się z największym ryzykiem, ale może przynieść największe dochody. Pozostawienie badań w firmie i tworzenie na ich podstawie innowac...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy