Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zarządzanie sprzedażą

4 stycznia 2019

NR 4 (Grudzień 2018)

Gospodarka: jaki był 2018, a jaki będzie 2019 rok

0 168

W trzecim kwartale 2018 roku tempo wzrostu produk- tu krajowego brutto w odniesieniu do analogicznego kwartału roku poprzedniego wyniosło 4,6%, czyli mniej niż w czterech wcześniejszych kwartałach. Pomimo niższej dynamiki wzrostu gospodarczego utrzymuje się korzystna koniunktura makroekonomiczna. Po raz pierwszy jednak w tym roku tempo wzrostu gospodarczego ukształtowało się na poziomie poniżej 5% – wynika z raportu przygotowanego przez Instytut Prognoz i Analiz Gospodarczych (IPAG).

W opinii IPAG w nadchodzących kwartałach należy spodziewać się dalszego obniżenia dynamiki wzrostu produktu krajowego brutto. W czwartym kwartale bieżącego roku tempo wzrostu obniży się do 4,5%, a w 2019 roku będzie spadać dalej, do poziomu 3,5% w czwartym kwartale. Roczne tempo wzrostu w 2018 roku wyniesie tyle samo co w poprzednim roku (po korekcie opublikowanej przez GUS na początku października), czyli 4,8%, a w 2019 roku obniży się o jeden punkt procentowy.

Głównym czynnikiem wzrostu gospodarczego pozostaje popyt krajowy, którego tempo wzrostu w trzecim kwartale IPAG szacuje na 4,5%. Oznacza to obniżenie tempa wzrostu w porównaniu z sytuacją z pierwszego półrocza, w którym popyt krajowy wzrósł o 5,8%. W kolejnych kwartałach, aż do końca 2019 roku, tempo wzrostu popytu krajowego wahać się będzie w granicach między 4,0 a 4,3%, a więc dynamika będzie dość stabilna, choć niższa niż w pierwszej połowie 2018 roku.

W całym 2018 roku popyt krajowy zwiększy się o 5,0%, a więc nieco bardziej niż w roku poprzednim, a w 2019 roku tempo jego wzrostu zwolni do 4,2%.

Inwestycje

Spośród składników popytu krajowego, najwyższą dynamiką w trzecim kwartale odznaczały się nakłady brutto na środki trwałe, czyli wydatki inwestycyjne, których tempo wzrostu zwiększyło się wyraźnie w porównaniu z poprzednimi kwartałami. W okresie od lipca do września wzrosły one o 9,5%. Jest to wynik najlepszy od pierwszego kwartału 2015 roku, a więc odnotowany po długim okresie spadków i stagnacji tego agregatu. W czwartym kwartale względnie wysokie tempo wzrostu inwestycji utrzyma się, jednak w średniej perspektywie spodziewać się należy, że będzie ono słabsze. W 2019 roku wahać się będzie w granicach między 5,5 a 7,0%. W całym 2018 roku tempo wzrostu nakładów brutto na środki trwałe wyniesie 8,3%, a w następnym roku – 6,8%. 

Zdaniem autorów raportu – dr. Bohdana Wyżnikiewicza, Jacka Fundowicza i Krzysztofa Łapińskiego – znaczenie ma tutaj utrzymujący się stosunkowo niski poziom dynamiki inwestycji w sektorze przedsiębiorstw, wstrzymywany głównie problemami przedsiębiorstw z pozyskiwaniem nowych pracowników. Rekordowo wysoki niedobór pracowników na rynku pracy stanowić będzie barierę dla rozbudowy potencjału produkcyjnego, kluczowej dla wzrostu gospodarczego w przyszłych latach. Na brak poważnego impulsu inwestycyjnego wpływają dodatkowo niepewne przewidywania odnośnie do popytu importowego ze strony głównych partnerów handlowych Polski. Przejściowy wzrost dynamiki inwestycji w drugiej połowie 2018 roku wiązać należy z popytem ze strony gospodarstw domowych, realizujących wydatki na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych oraz uruchamianiem kolejnych inwestycji infrastrukturalnych, współfinansowanych z budżetu Unii Europejskiej, czyli w głównej mierze inwestycji publicznych – rządowych i samorządowych.

Sektory gospodarki

Najszybciej rozwijającym się sektorem gospodarki w trzecim kwartale było budownictwo, w którym przyspieszenie wynika ze wspomnianej realizacji projektów infrastrukturalnych oraz korzystnej koniunktury w budownictwie mieszkaniowym. Sytuacja taka utrzyma się także w ostatnim kwartale 2018 roku. Również w 2019 roku budownictwo pozostanie najszybciej rozwijającym się sektorem gospodarki. 

Według przewidywań IPAG, tempo wzrostu wartości dodanej w budownictwie w drugiej połowie 2018 roku będzie jednak nieco niższe niż w rekordowej pierwszej połowie, 
a w 2019 roku jeszcze się obniży. W latach 2018–2019 wartość dodana w budownictwie zwiększy się odpowiednio o 18,9 oraz 11,5%, a produkcja sprzedana budownictwa (w przedsiębiorstwach zatrudniających powyżej dziewięciu osób) wzrośnie odpowiednio o 20,7 i 10,3%.

W trzecim kwartale wolniej niż w budownictwie wzrastała wartość dodana w przemyśle. W tym sektorze druga połowa roku również będzie odznaczać się wolniejszym tempem wzrostu niż pierwsza. W 2019 roku dynamika utrzymywać się będzie natomiast na poziomie zbliżonym do odnotowanego w drugiej połowie 2018 roku. W całym 2018 roku tempo wzrostu wartości dodanej w przemyśle wyniesie 5,5%, a w następnym roku – 5,0%. Produkcja sprzedana przemysłu wzrośnie w tych latach odpowiednio o 5,9 i 5,3%. Nieco wolniejsze niż w przemyśle tempo wzrostu obserwowane będzie w usługach. Wartość dodana w usługach rynkowych zwiększy się w 2018 roku
o 4,2%, a w 2019 roku – o 4,0%.

Kursy walut 

W trzecim kwartale 2018 roku średni kurs euro zwiększył się o 5 groszy w porównaniu z okresem między kwietniem a czerwcem, a średni kurs dolara wzrósł o 13 groszy. Do końca 2018 roku spodziewać się należy stabilizacji kursu złotego względem euro i umocnienia względem dolara. W 2019 roku średni kurs euro wyniesie ok. 4,2 zł, a średni kurs dolara ok. 3,5 zł.

Bezrobocie

Stopa bezrobocia na koniec trzeciego kwartału wyniosła 5,7%. Oznacza to jej spadek o 0,1 punktu procentowego w porównaniu z końcem drugiego kwartału oraz o 1,1 punktu procentowego w porównaniu z sytuacją sprzed roku. Był to najniższy poziom stopy bezrobocia notowanej na koniec trzeciego kwartału od 28 lat. Niższą stopę bezrobocia obserwowano wyłącznie we wrześniu 1990 roku. Jest to również najniższy poziom stopy bezrobocia od listopada 1990 roku. 

W nadchodzących miesiącach bezrobocie nadal będzie się obniżać, a niedobory wykwalifikowanych pracowników się pogłębią. Dynamika spadku stopy bezrobocia rejestrowanego będzie jednak coraz niższa. Mimo to stopa bezrobocia osiągać będzie poziomy nienotowane od 1990 roku. Spowolnienie spadku stopy bezrobocia wynikać będzie przede wszystkim z czynników statystycznych – już obecnie notowane są wieloletnie minima jej wysokości. Według prognozy IPAG stopa bezrobocia na koniec roku 2018 wyniesie 5,7%, czyli o 0,9 punktu procentowego mniej niż w grudniu 2017 roku. 

W końcu roku 2019 stopa bezrobocia utrzyma się na poziomie z końca 2018 roku, choć przejściowo obniżać się będzie poniżej tegorocznych poziomów. Wpłynie na to obniżenie tempa wzrostu gospodarczego, dalszy napływ pracowników z zagranicy, nie tylko z Ukrainy, oraz nieznaczny wzrost stopy aktywności zawodowej.

Spadkowi stopy bezrobocia będzie towarzyszył wzrost liczby zatrudnionych w gospodarce, chociaż wolniejszy niż w poprzednich latach. Według szacunków IPAG, przeciętne zatrudnienie w gospodarce narodowej wzrosło w trzecim kwartale o 2,5% w skali roku. W ostatnim kwartale roku tempo wzrostu zatrudnienia obniży się do 2,0%, a w 2019 roku – do 1,6%.

Inflacja

Średnie tempo wzrostu cen dóbr i usług konsumpcyjnych, czyli inflacja, wyniosło w okresie od lipca do września 2,0%, przy czym na koniec września wyniosło ono 1,9% (w skali roku). 

Oznacza to przyspieszenie wzrostu cen konsumpcyjnych w porównaniu z sytuacją obserwowaną w pierwszym półroczu. W pierwszych dziewięciu miesiącach roku, w porównaniu z sytuacją z analogicznego okresu roku 2017, najbardziej wzrosły ceny transportu (o 3,7%), żywności i napojów bezalkoholowych (o 3,1%) oraz ceny usług hotelarskich i restauracyjnych (o 2,9%). Spadły natomiast ceny łączności (o 0,7%) oraz odzieży i obuwia (o 3,9%). W nadchodzących kwartałach ceny w Polsce będą wzrastać w sposób umiarkowany

W 2018 roku inflacja nie przekroczy poziomu wyznaczonego przez cel inflacyjny NBP, czyli 2,5%, a w roku następnym przekroczenie to mieścić się będzie w tzw. paśmie wahań tego celu. Według prognozy IPAG w roku bieżącym średni poziom inflacji wynosić będzie 1,8%, a jej poziom w grudniu wyniesie 1,7%. Z kolei w 2019 roku inflacja średnioroczna powinna wynieść 2,4%, a grudniowa – 2%. 

Jak wygląda budżet

Projekt ustawy budżetowej na 2019 rok zakłada dochody na poziomie 386,9 mld zł oraz wydatki rzędu 415,4 mld zł. Efektem będzie 28,5 mld zł deficytu. 

Rząd przedstawiając budżet na 2019 rok deklaruje wspieranie przedsiębiorczości dzięki wprowadzeniu nowej 9% stawki w podatku dochodowym od osób prawnych (CIT) dla małych i średnich przedsiębiorstw. Planowana jest też modyfikacja preferencji podatkowych związanych ze wspieraniem innowacyjności (tzw. ulgi B+R) w celu zwiększenia inwestycji dokonywanych przez przedsiębiorców. W projektowanym budżecie uwzględniono wydatki m.in. na wprowadzenie tzw. małego ZUS dla przedsiębiorców uzyskujących przychód w wysokości nieprzekraczającej w ciągu roku kalendarzowego 30-krotności minimalnego wynagrodzenia.

Z kolei do działań, które mają wpłynąć na dochody podatkowe i uszczelnić system podatkowy należą m.in.: wprowadzenie split payment, czyli tzw. mechanizmu podzielonej płatności, wdrażanie systemu elektronicznych kas fiskalnych online oraz wprowadzenie obowiązku raportowania schematów podatkowych. 

Zdaniem ekspertów 

prof. Stanisław Gomułka główny ekonomista BCC

Rok 2018 okazał się dobry dla Polski, także dla Europy i świata. Był to rok niemal wszędzie bez wojen i kryzysów gospodarczych, niskiego i nadal malejącego bezrobocia, w Polsce także silnego spadku ubóstwa i znacznego wzrostu realnych dochodów oraz powrotu do wysokiego poziomu inwestycji infrastrukturalnych finansowanych w dużym stopniu ze środków unijnych. Tempo wzrostu gospodarczego było w Polsce dużo niższe niż w Chinach czy Indiach, ale sporo powyżej średniego w UE i powyżej średniego w okresie od roku 1989. 

Z drugiej jednak strony „zjadaliśmy” rezerwy rozwojowe i nadal zamierzamy to robić w roku 2019, co może spowodować, że w najbliższych kilku latach tempo poprawy mocno spadnie. Niskie są bowiem inwestycje prywatne, krajowe i zagraniczne, zaczyna spadać podaż pracowników, rosną koszty energii. Finanse publiczne zamiast nadwyżki wykazują deficyt i mają takie być także w roku 2019.

 

dr Andrzej Arendarski prezes Krajowej Izby Gospodarczej

Plan budżetowy na 2019 rok jest oparty na dość optymistycznych prognozach i zdaje się nie uwzględniać czynników, które pojawiły się w ostatnim kwartale 2018 roku. Nie zwrócono uwagi choćby na ryzyko znacznego wzrostu cen energii elektrycznej dla przedsiębiorców (nawet o 40%), co przełoży się zarówno na ceny produktów (obniżając konkurencyjność eksportu), jak i zdolność przedsiębiorców do nowych inwestycji. Problematyczna może też być skłonność przedsiębiorstw do inwestowania w środowisku częstych i znaczących zmian prawa gospodarczego. Przynoszą one bowiem nie tylko liczne kłopoty natury organizacyjnej, ale i dodatkowe obciążenia przedsiębiorców, jak choćby skutki startu Pracowniczych Programów Kapitałowych czy zmiany zasad rozliczania leasingu. 

Plan nie uwzględnia również spadku PMI w listopadzie 2018 poniżej 50 pkt. To zaś istotny sygnał, że przedsiębiorcy widzą oznaki spow...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "MŚP Biznes"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy