Dołącz do czytelników
Brak wyników

Liderzy biznesu

4 stycznia 2019

NR 4 (Grudzień 2018)

Najważniejsze jest patrzenie z perspektywy różnych działów

0 9

Rozmawiamy z Agnieszką Niemirą, Menadżer ds. Integracji Procesów Biznesowych w firmie Fresh Logistics Polska.

Jaka droga zawodowa i projekty doprowadziły Panią do pracy w firmie Fresh Logistics Polska? Co kształtowało Panią jako menedżerkę, osobę która odpowiada za proces zmian i biznes w firmie?

Agnieszka Niemira: Może nie powiem o projektach, ale o ścieżce. Wydaje mi się, że ścieżka, którą obrałam na początku, bardzo mi pomogła w tym, gdzie jestem teraz. Ta ścieżka przenosiła mnie z departamentu do departamentu, z pionu do pionu, dzięki czemu mogłam zobaczyć, jak wyglądają procesy po różnych stronach. Zanim zaczęłam pracę we Fresh Logistics Polska, zdobywałam doświadczenie w innych firmach. Pracowałam w dziale produkcji, sprzedaży, planowania, logistyki. Takie doświadczenie jest kluczowe, żeby móc być osobą, która zajmuje się zmianą. Trzeba mieć poczucie tego, co się dzieje w całym supply chain i umieć patrzeć z perspektywy różnych działów. Wiele osób zaczyna pracować w jednym dziale, tam się rozwija, aż staje się ekspertami w swojej dziedzinie. Czasem warto zobaczyć, jak wygląda cały proces, aby mieć szersze spojrzenie.

Jeśli mówimy o zmianach i optymalizacjach, to właśnie one bardzo często dotyczą całych łańcuchów, a nie tylko ich fragmentów. Warto więc mieć tę perspektywę całości.

Czy w takim razie osoba, która zarządza firmą, powinna zatrudnić business development menedżera? Można być bardzo doświadczonym menedżerem, jeżeli chodzi o zarządzanie ludźmi, ale nie znać do końca procesów, które funkcjonują w samej firmie.

AN: Wydaje mi się, że to zależy od wielkości firmy. Potrzeba posiadania business development menedżera pojawia się zazwyczaj w momencie, kiedy firma zaczyna rosnąć. Wtedy znajomość wszystkich osób i ręczne sterowanie już nie wystarczają. Może się też pojawić taka potrzeba, jeśli firma ma cel, który zakłada ciągły rozwój – wtedy taka osoba pomoże to dobrze zaplanować i zoptymalizować.

Jeśli firma rośnie, ma coraz więcej pracowników, oddziałów i departamentów, to prędzej czy później pojawi się potrzeba synchronizacji pewnych działań. Wprowadzanie optymalizacji i nowych rozwiązań wymaga synergii między tymi wszystkimi jednostkami. Ta potrzeba bardzo się wtedy uwidacznia.

Każdy z działów czasem dba o własny interes, ma wypracowane schematy działania. Pani trudnym zadaniem jest nie tyle znajomość wszystkich procesów, ile pogodzenie interesów każdego działu firmy. Co jest najtrudniejszą rzeczą, jeżeli chodzi o wprowadzenie danej zmiany? Zakomunikowanie jej konkretnym działom czy poznanie potrzeb każdej z części firmy?

AN: Właśnie wtedy bardzo pomaga doświadczenie tego, jak wygląda proces w poszczególnych elementach łańcucha. Ważne jest zbudowanie świadomości w uczestnikach zmiany, wytłumaczenie tego, co będziemy robić. Warto się zastanowić, czego oczekuje druga strona. Rzeczywiście większość organizacji działa w ten sposób, że patrzy na te procesy silosowo. 
Moja rola polega na tym, żeby połączyć te łańcuchy tak, aby nie były one osobnymi elementami. Wypracowanie świadomości tego, że działy są zależne od siebie, jest bardzo trudne, chociaż mogłoby się wydawać, że wszyscy o tym wiedzą. W tym przypadku trzeba połączyć wspólne cele, jasną strategię działania i wspólne zadania.

W dużym uproszczeniu można powiedzieć, że działy handlowe rozliczamy za ich efektywność handlową, a np. dział personalny za skuteczność rekrutacji i utrzymanie kandydatów. Jak rozliczać osoby, które zarządzają procesem zmian, w tym business development menedżerów?

AN: Tak samo, bo takie osoby też mają wyznaczone cele. Moim jest to, żeby zaplanowany proces został prawidłowo wdrożony, a całe portfolio projektowe, które funkcjonuje, było w odpowiedni sposób zarządzane.

Efekt musi być na tyle widoczny, że powinna go widzieć każda osoba.

AN: Rzeczywiście, takie zmiany odczuwa każdy. Najlepiej też zapytać pracowników, czy widzą zmiany – i taką praktykę rekomenduję. Zawsze pytam: czy wiesz, na jakiej zasadzie są wprowadzone zmiany, na jakim są etapie, jaki jest plan? To bardzo ważne, żeby pracownicy to wiedzieli. Wyznaję zasadę, że zmiana musi iść od góry. Jeżeli zarząd i dyrektorzy są do niej przekonani, wierzą w nią menedżerowie, kierownicy, to oni też będą tę zmianę propagować w swoich zespołach. Będą nadawać cele i zachęcać do tego, żeby pracownicy na coraz niższych szczeblach byli w ten proces włączani. Oczywiście, dobrze jest, jak takie zmiany dzieją się oddolnie, natomiast będzie bardzo trudno objąć nimi całą firmę. Według mnie najlepiej najpierw przeszkolić kadrę zarządzającą, co pozwoli na zrozumienie wspólnych celów strategicznych, a potem celów zespołowych.

Mówi Pani o projektowaniu procesu zmian, który akceptuje i rozumie zarząd oraz kadra zarządzająca. Czy zadaniem business development menedżera jest również zaprojektowanie choćby procesu komunikacji tej zmiany w zespołach, tak już do samego dołu?

AN: Dobrze Pan to ujął, projektowanie procesu jest clou tego zagadnienia. Nie chodzi o to, żeby każdemu o tym opowiedzieć – mam zaplanować, zaprojektować i przygotować zespoły i dywizje do tego, w jaki sposób, kiedy i za pomocą którego kanału to zrobić. Muszę też wiedzieć, kiedy jest najlepszy moment na zakomunikowanie zmian. Projektowanie to szczególne zadanie, nie wiem nawet czy nie podstawowe dla takiej osoby jak ja.

Jaki jest podział czasowy Pani dnia? Czy są to głównie spotkania, czy może bardziej projektowanie zmian z perspektywy tabel, zestawień?

AN: Moja praca polega przede wszystkim na kontakcie z ludźmi i nie wyobrażam sobie projektowania zmian przy biurku. To zadanie dla osoby, która potrafi rozmawiać i działać na różnych poziomach. Ona musi szukać, patrzeć, widzieć potrzeby rozwojowe, ale też budować chęć do takich rozwojowych przedsięwzięć, czyli podsuwać zespołom pomysły, w jaki s...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "MŚP Biznes"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy