Dołącz do czytelników
Brak wyników

Nowoczesne technologie

4 marca 2019

NR 5 (Luty 2019)

Ograniczenie kosztów w firmie? Z monitoringiem pojazdów to żaden problem

0 142

Mniejsze wydatki na paliwo, zwiększenie bezpieczeństwa kierowców, lepsze planowanie działań pracowników mobilnych, ukrócenie niekontrolowanego wykorzystania samochodów służbowych do celów prywatnych, ograniczenie zużycia części eksploatacyjnych, niższe stawki ubezpieczeń… Co wspólnego mają wymienione korzyści? Są efektem zastosowania systemu monitoringu we flocie.

 

Sprawne zarządzanie firmowymi wydatkami to klucz do sukcesu w biznesie – bez względu na jego skalę. Ograniczenie kosztów pozwala przeznaczyć dodatkowe środki np. na rozwój działalności. Aby było to możliwe, konieczne jest zaangażowanie odpowiednich środków. Z punktu widzenia właścicieli firm, także z segmentu MŚP, i zarządców flot doskonałym rozwiązaniem pozwalającym na zmniejszenie obciążeń w firmie jest monitoring pojazdów.

Od lokalizacji po optymalizację

Pierwotnym zadaniem systemów monitoringu było lokalizowanie pojazdów, czyli ustalanie ich pozycji z wykorzystaniem modułów GPS/GSM. Wraz z postępem technicznym funkcjonalności przybywało i dzisiaj monitoring może być rozbudowanym narzędziem wspierającym działania właściciela czy fleet managera, dopasowanym do potrzeb firmy. Dzięki licznym czujnikom, aplikacjom i wykorzystaniu integracji poszczególnych systemów wdrożonych w przedsiębiorstwie możliwe są: kontrola ilości zużywanego paliwa, informowanie o opuszczeniu przez pojazd dozwolonej strefy (np. granic miasta), sprawniejsze przydzielanie zleceń pracownikom i nadzorowanie ich realizacji, ewidencja wszelkiego rodzaju kosztów czy dostarczanie danych dotyczących stylu jazdy kierowców. W efekcie planowanie, nadzorowanie i rozliczanie szeroko rozumianych mobilnych procesów jest znacznie łatwiejsze, podobnie jak identyfikowanie obszarów, w których w prosty sposób można ograniczyć wydatki lub – patrząc szerzej – optymalizować działania. Co istotne, dotyczy to nie tylko dużych flot samochodów ciężarowych, ale i mniejszych parków, liczących np. po kilka aut dostawczych czy osobowych. 

Paliwo nie jest za darmo…

Obniżenie kosztów paliwa to prosty sposób na ograniczenie wydatków operacyjnych. Monitoring, którego jedną z funkcji jest mierzenie poziomu oraz zużycia paliwa, sprawdza się w tym przypadku z kilku powodów. 

Przede wszystkim pozwala wykrywać gwałtowne ubytki paliwa związane nie tylko z działalnością przestępczą, ale i aktywnością nieuczciwych pracowników, którzy chcą zarobić na odsprzedaży firmowej benzyny czy oleju napędowego. Dane o niekontrolowanym spadku poziomu paliwa dostarczane są z magistrali CAN pojazdu, a jeśli ten jej nie posiada – z zewnętrznych czujników, takich jak sondy instalowane w bakach oraz sensory zabezpieczające wlewy paliwa. W razie zaistnienia nietypowej sytuacji system generuje alert umożliwiający stosowną reakcję. W wyeliminowaniu nadużyć pomaga również integracja kart paliwowych z systemem zarządzania flotą. Pozwala bowiem sprawdzić, czy ilość tankowanego paliwa nie przekracza pojemności baku danego samochodu, a nawet czy służbowy pojazd znajdował się przy dystrybutorze, kiedy użyto karty paliwowej.

Kolejny aspekt to wykorzystywanie służbowych samochodów – i służbowego paliwa – do załatwiania przez pracowników osobistych spraw w godzinach pracy bez wiedzy i zgody przełożonych. Bywa też, że jeśli pracownik ma pod domem zarówno auto prywatne, jak i firmowe, to wybierając się gdzieś, często wybiera służbowy pojazd (i służbowe paliwo) zamiast własnego. Z perspektywy właściciela firmy paliwo stanowi zmienny koszt, który trudno kontrolować – a co dopiero przewidywać.

Jeśli chodzi o samo zużycie paliwa, to dane o chwilowym i średnim spalaniu w połączeniu z informacjami o przekraczaniu prędkości, jeździe na wysokich obrotach czy też zbyt długiej pracy na biegu jałowym (oznaczającej pozostawianie zaparkowanego pojazdu z niepotrzebnie włączonym silnikiem lub nieumiejętność hamowania silnikiem) pozwalają wytypować kierowców mających zbyt ciężką nogę. Tu przy okazji pojawia się kwestia złego planowania tras, co sprawia, że pracownicy mobilni pokonują więcej kilometrów niż to konieczne, a każdy zmarnowany kilometr przekłada się na koszt nie tylko w robociźnie i wydajności, ale także w zużytym paliwie (według raportu „Benefits After Effective Deployment of Fleet Management System” opracowanego przez Frost & Sullivan większość flot po zainstalowaniu oprogramowania do zarządzania flotą uzyskuje obniżenie łącznego przebiegu o średnio 10%). W połączeniu ze szkoleniami z eco drivingu, których efektem jest bardziej ekonomiczny styl prowadzenia pojazdu, monitoring GPS/GSM pozwala na zmniejszenie zużycia paliwa, a tym samym zwiększenie wydajności nie tylko jednego samochodu, lecz całej floty.

Kolejny aspekt to wykorzystywanie służbowych samochodów –
i służbowego paliwa – do załatwiania przez pracowników osobistych spraw w godzinach pracy bez wiedzy i zgody przełożonych. Bywa też, że jeśli pracownik ma pod domem zarówno auto prywatne, jak i firmowe, to wybierając się gdzieś, często wybiera służbowy pojazd (i służbowe paliwo) zamiast własnego. Z perspektywy właściciela firmy paliwo stanowi zmienny koszt, który trudno kontrolować – a co dopiero przewidywać. Bez monitoringu w każdym pojeździe po prostu nie da się stwierdzić, czy kierowcy używają w sposób niekontrolowany samochodów służbowych w godzinach i poza nimi. 

Bezpiecznie = taniej

Ograniczenie kosztów we flocie można osiągnąć, wpływając na bezpieczeństwo jazdy. Z badań przeprowadzonych przez amerykańskie stowarzyszenie NETS wynika, że koszty wypadków i kolizji drogowych ponoszone przez pracodawców wynoszą ponad 47 mld dolarów w skali roku. Chodzi o uszkodzenia mienia, spadek produktywności oraz koszty medyczne i obsługi prawnej. Co ważne, jedną z najczęstszych przyczyn nieszczęśliwych zdarzeń drogowych są niewłaściwe nawyki kierowców, zwłaszcza przekraczanie dozwolonej prędkości czy niezachowanie bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu. 

Wprowadzenie systemu monitoringu w połączeniu z działaniami takimi jak szkolenia z zakresu bezpiecznej jazdy może w bezpośredni sposób przyczynić się do ograniczenia liczby wypadków i kolizji, a to z kolei oznacza mniej utraconych korzyści wynikających z przestojów w pracy spowodowanych zdarzeniami drogowymi. Jakby tego było mało, wraz ze wzrostem bezpieczeństwa maleją wydatki związane z kosztami napraw uszkadzanych pojazdów, a ponadto bezpieczna i płynna jazda pozwala zaoszczędzić zarówno na paliwie, jak i na częściach (wydłuża się m.in. żywotność klocków i tarcz hamulcowych, sprzęgieł oraz płynów eksploatacyjnych).

Jak to w ogóle jest możliwe? Monitorowanie stylu jazdy obejmujące informacje dotyczące m.in. gwałtownego hamowania i przyspieszania, częstych zmian kierunku jazdy, znacznych przeciążeń przy pokonywaniu zakrętów i realnych przekroczeń dozwolonej prędkości w połączeniu z odpowiednimi programami motywacyjnymi (których składową może być grywalizacja) są w stanie skłonić kierowców do bardziej odpowiedzialnego zachowania na drodze. Dane te, uzupełniane o zużycie paliwa czy czas pracy na biegu jałowym, umożliwiają ponadto generowanie ocen ekonomiczności jazdy, dając szansę przybliżania i egzekwowania zasad eco drivingu, o których wspomniano już przy okazji oszczędności związanych ze zużyciem paliwa. Istotne jest to, że zaawansowany monitoring zapewnia możliwość szkolenia kierowców na bieżąco, w trakcie czasu ich pracy (dzięki komunikacji z wykorzystaniem urządzeniu audio w kabinie samochodu można ostrzegać ich przed nieekonomiczną jazdą i natychmiast ją korygować).

Usage-based insurance

Jest jeszcze jedna strona medalu – związana z kwestią ubezpieczeń komunikacyjnych. Chodzi o rozwiązania UBI (Usage-based insurance), czyli polisy, których stawki bazują na danych dotyczących stylu jazdy kierowcy. Im bezpieczniej jeżdżą pracownicy, tym większa szansa na tańsze ubezpieczenie. Monitoring floty to także skuteczny środek lokalizowania pojazdów w przypadku kradzieży. Wyższa liczba odzyskiwanych aut oznacza niższe koszty roszczeń ubezpieczeniowych. Niweluje również problem „wypadnięcia” samochod...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "MŚP Biznes"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy