Dołącz do czytelników
Brak wyników

Prawo i podatki

8 maja 2019

NR 6 (Kwiecień 2019)

Przedawnienie w praktyce przedsiębiorców

0 118

W prowadzeniu działalności gospodarczej niejednokrotnie dochodzi do sytuacji, w której dłużnik nie zapłaci wymagalnych zobowiązań. Jeżeli wierzyciel nie podejmie odpowiednich działań w celu wyegzekwowania długu, to roszczenie ulegnie przedawnieniu. Dłużnikiem przedsiębiorcy może być zarówno inny przedsiębiorca, jak i konsument. Po wprowadzeniu w ubiegłym roku zmiany przepisów dotyczących przedawnienia pozycja konsumenta została wzmocniona, dlatego przedsiębiorca powinien uwzględnić te aspekty przy podejmowaniu decyzji o skierowaniu sprawy na drogę postępowania sądowego.

Znaczną zmianą w stosunku do poprzednio obowiązujących zasad było wprowadzenie przepisu, który stanowi, że po upływie terminu przedawnienia nie można domagać się zaspokojenia roszczenia przysługującego przeciwko konsumentowi (art. 117 § 21 Kodeksu cywilnego).

Oznacza to, że konsument nie musi już samodzielnie podnieść zarzutu przedawnienia w postępowaniu sądowym, żeby sąd w ogóle mógł ten zarzut uwzględnić. Przed zmianą sąd nie mógł sam, bez zgłoszonego zarzutu przez pozwanego, stwierdzić, że roszczenie uległo już przedawnieniu. Obecnie może to uczynić, jeżeli z treści pozwu lub materiału dowodowego przedstawionego w sprawie jasno wynika, że roszczenie jest przedawnione. Oczywiście zapis ustawy nie zabrania konsumentowi podniesienia tego zarzutu i zawsze może on wskazywać, że jego zdaniem roszczenie uległo już przedawnieniu. Nie jest to jednak w obecnym stanie prawnym wymagane, żeby na tej podstawie oddalić powództwo. 

Ważne dla przedsiębiorcy jest również uwzględnienie regulacji stanowiącej, że w przypadku postępowania sądowego, które toczy się jeszcze w sądzie, ale dotyczy roszczenia przedawnionego, co do którego do dnia 9 lipca 2018 r. nie podniesiono zarzutu przedawnienia, ocenę przedawnienia sąd przeprowadzi samodzielnie, bez potrzeby podniesienia zarzutu przedawnienia przez pozwanego.  

Przedsiębiorca nie jest bez szans

W związku z powyższymi zmianami wprowadzono również wymóg wskazywania w pozwie daty wymagalności roszczenia w sprawach o zasądzenie roszczenia (art. 187 §1 pkt 11 Kodeksu postępowania cywilnego). Podanie tej daty ma umożliwić sądowi ocenę przedawnienia roszczenia.  

Mimo tak radykalnej zmiany przedsiębiorca nie jest jednak bez szans na zasądzenie należności, nawet po upływie terminu przedawnienia. Ustawodawca przewidział bowiem możliwość zasądzenia roszczenia nawet po upływie terminu przedawnienia, jeśli przemawiają za tym względy słuszności (art. 1171
Kodeksu cywilnego). Sąd może to uczynić w wyjątkowych sytuacjach, po rozważeniu interesów stron postępowania. W takim przypadku sąd bierze pod uwagę przede wszystkim:

  1. długość terminu przedawnienia,
  2. długość okresu od upływu terminu przedawnienia do chwili dochodzenia roszczenia,
  3. charakter okoliczności, które spowodowały niedochodzenie roszczenia przez uprawnionego, w tym wpływ zachowania zobowiązanego na opóźnienie uprawnionego w dochodzeniu roszczenia.

Jednak do wskazanej możliwości należy podchodzić ostrożnie, bo może być stosowana wyjątkowo i przedsiębiorcy nie powinni liczyć, że we wszystkich przypadkach, gdy spóźnią się ze skierowaniem sprawy na drogę sądową, będą mogli z niej skorzystać.

W sprawach między przedsiębiorcami nadal konieczne jest natomiast podniesienie zarzutu przedawnienia, co oznacza, że jeśli nie zostanie on podniesiony, to sąd go nie rozpatrzy i zasądzi należność do zapłaty. 

Terminy prz

...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "MŚP Biznes"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy