Dołącz do czytelników
Brak wyników

Human resources

13 października 2018

NR 2 (Czerwiec 2018)

Sezonowe poszukiwanie pracowników według nowych przepisów

0 186

Wydawałoby się, że z rozwiązań proponowanych przez agencje pracy tymczasowej korzystają głównie duże przedsiębiorstwa. Coraz częściej sięgają po nie jednak również małe i średnie firmy. Agencje zapewniają, że są otwarte na współpracę, i że mogą pomóc zarówno znaleźć pracownika sezonowego, jak i zatrudnić cudzoziemca.

Przedsiębiorcy w okresie letnim, kiedy większość pracowników jest na urlopach, stają przed wyzwaniem zorganizowania pracy firmy tak, aby nie doszło do przestojów. Dotyczy to przede wszystkim firm, w których sezon urlopowy pokrywa się z sezonem wzmożonego popytu na ich produkty i usługi. 

Obecna sytuacja na rynku pracy i niskie bezrobocie powodują, że znalezienie szybko pracowników na krótki i ściśle określony czas nie jest łatwe. Zapotrzebowanie na okresowe zatrudnienie warto zaplanować z odpowiednim wyprzedzeniem, wiadomo jednak, że w praktyce nie zawsze jest to możliwe. – Odpowiednio zabezpieczyć wahania sezonowe ułatwia stała współpraca z firmą wyspecjalizowaną w poszukiwaniu i zatrudnianiu pracowników sezonowych. Takie firmy znają przede wszystkim lokalny rynek – przekonuje Dominik Malec, ekspert rynku pracy z agencji zatrudnienia Manpower. 

Co daje współpraca z agencją

Agencja pracy tymczasowej w opinii Anny Wesołowskiej, Sourcing & Cross Border Staffing Director w Randstad Polska, jest w stanie dostarczyć firmie pracowników w takiej liczbie, jaka jest w danym momencie potrzebna, by zachować ciągłość produkcji lub świadczenia usług. Agencje mają w swoich bazach pracowników, którzy są gotowi podjąć się konkretnej pracy na określony czas.

Stale prowadzą działania rekrutacyjne, a w okresie letnim często zgłaszają się do nich uczniowie i studenci, którzy wolny czas chcą wykorzystać, by dorobić. – Taka współpraca sprawdza się szczególnie w przypadku prac administracyjnych, pracy fizycznej, w handlu czy branży spożywczej – mówi Anna Wesołowska.

Obecna sytuacja na rynku pracy i niskie bezrobocie powodują, że znalezienie szybko pracowników na krótki i ściśle określony czas nie jest łatwe. Zapotrzebowanie na okresowe zatrudnienie warto zaplanować z odpowiednim wyprzedzeniem, wiadomo jednak, że w praktyce nie zawsze jest to możliwe.

A może cudzoziemiec

W obliczu deficytu na rynku pracy, z jakim mamy teraz do czynienia, firmy coraz częściej sięgają również poza granice naszego kraju w celu rekrutacji pracowników sezonowych. Ukraińców znajdziemy już w co trzeciej dużej firmie, a dodatkowo co czwarta zamierza ich poszukiwać – wynika z informacji podanych przez Personnel Service, firmę specjalizującą się w rekrutacji i zatrudnianiu pracowników z Ukrainy na potrzeby pracodawców w Polsce. 

Wsparcia w rekrutacji cudzoziemców do pracy można również szukać wśród agencji pośrednictwa pracy. Zdaniem Krzysztofa Inglota, prezesa zarządu Personnel Service, firmy, które szukają pracowników z Ukrainy i decydują się na współpracę z agencją zatrudnienia, zrzucają z siebie wszystkie formalności i dostają gwarancję dostarczenia tylu pracowników, ilu akurat potrzebują. Agencja pracy może też wziąć na siebie m.in. koszt transportu pracownika z Ukrainy. Co niezwykle istotne, agencje pośrednictwa pracy wyręczają przedsiębiorców w przejściu przez skomplikowane przepisy dotyczące zatrudniania cudzoziemców. W tym roku taka współpraca może być szczególnie pomocna, ponieważ przepisy się zmieniły.

Nowa ustawa

Przepisy dotyczące zatrudnia obcokrajowców zmieniły się od 1 stycznia 2018 r. – Po wejściu w życie nowelizacji ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy zmieniły się zasady zatrudniania obywateli Armenii, Białorusi, Gruzji, Mołdawii, Rosji oraz Ukrainy. Zmiany dotyczą przede wszystkim nowych wzorów formularzy, opłat za oświadczenia, które kiedyś były bezpłatne, czasu rejestracji, konieczności potwierdzania kwalifikacji oraz pojawienia się nowego zezwolenia na pracę sezonową – wyjaśnia Karolina Rząsa, ekspert rynku pracy z agencji zatrudnienia Manpower.

Obecnie obowiązuje nowy typ zezwolenia na pracę sezonową. Dotyczy ono tylko wybranych branż, w tym m.in. rolnictwa oraz turystyki. Dzięki temu zezwoleniu można legalnie zatrudnić cudzoziemca do prac sezonowych na dziewięć miesięcy w ciągu roku. –

To pozytywna zmiana w stosunku do obowiązujących regulacji, które zezwalały na maksymalnie sześciomiesięczny pobyt w Polsce – twierdzi Krzysztof Inglot z Personnel Service. – Dodatkowo pracodawca może, pod pewnymi warunkami, powierzyć cudzoziemcowi pracę innego rodzaju niż wykonywana w ramach działalności sezonowej, ale na okres nie dłuższy niż łącznie 30 dni w ciągu ważności zezwolenia. Pamiętać jednak trzeba, że przedsiębiorca może otrzymać zezwolenie na pracę sezonową dla cudzoziemca tylko jeśli zaoferuje mu wynagrodzenie nie niższe niż wynagrodzenie innych pracowników wykonujących taką samą pracę – dodaje.

Co się zmieniło

Zmiany miały na celu implementację dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/36/UE z dnia 26 lutego 2014 r. w sprawie warunków wjazdu i pobytu obywateli państw trzecich w celu zatrudnienia w charakterze pracownika sezonowego. Jak tłumaczy Łukasz Dudzik, specjalista prawa pracy i zatrudnienia cudzoziemców w Randstad Polska, ustawodawca podczas wprowadzania przepisów odnoszących się właśnie do pracowników sezonowych postanowił uszczelnić tak zwaną procedurę „oświadczeniową”. I właśnie głównie te zmiany w pierwszej kolejności odczuli pracodawcy w pierwszych miesiącach obowiązywania nowych przepisów.

W związku z implementacją dyrektywy ustawodawca wprowadził nowe zezwolenie do katalogu istniejących już typów zezwoleń na pracę, czyli zezwolenie typu S – tak zwane sezonowe. Kompetencję wydania nowego typu zezwolenia przyznano staroście, zatem ten typ zezwoleń wydawany jest przez Powiatowe Urzędy Pracy. Nowe zezwolenie może zostać wydane na maksymalnie dziewięć miesięcy w danym roku kalendarzowym, a praca musi być wykonywana w ściśle określonym PKD (Polska Klasyfikacja Działalności).

Ograniczenie dotyczy jedynie działalności, w jakiej – posiadając dany typ zezwolenia – można podejmować pracę. Nowe zezwolenie nie przewiduje ograniczenia co do obywatelstwa cudzoziemca, dla którego takie zezwolenie może zostać wydane.

Zdaniem eksperta
Jakub Bińkowski
sekretarz Departamentu Prawa i Legislacji, Związek Przedsiębiorców i Pracodawców
W 2018 r. weszło w życie sporo zmian związanych z zatrudnianiem cudzoziemców. Z uwagi na fakt, że spośród wszystkich cudzoziemców pracujących w Polsce zdecydowanie najwięcej jest obywateli Ukrainy, to właśnie szczegółowe przepisy dotyczące ich zatrudniania wydają się kluczowe z punktu widzenia pracodawców. Główna zmiana polega na tym, że starosta będzie mógł w określonych przypadkach odmówić nam zarejestrowania oświadczenia. Wprowadzono również nowy rodzaj zezwolenia na pracę, tj. zezwolenie na pracę sezonową, na mocy którego cudzoziemiec może pracować na określonym stanowisku przez dziewięć miesięcy. Trzeba pamiętać, że zezwolenie to wydawane jest za opłatą w wysokości 30 zł. Przypisane jest oczywiście do konkretnego cudzoziemca, zatem w przypadku, w którym chcemy zatrudnić więcej osób, musimy odpowiednio ubiegać się o osobne zezwolenia.

 

Natomiast uszczelnienie procedury oświadczeń wpisywanych do ewidencji oświadczeń spowodowało, że zostały stworzone de facto całkowicie nowe oświadczenia, a przepisy dotyczące oświadczeń trafiły do ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (przed styczniem 2018 r. przepis traktujący o oświadczeniach o zamiarze powierzenia pracy cudzoziemcowi znajdował się w rozporządzeniu, a zatem w akcie prawnym niższego szczebla).

Zdaniem Łukasza Dudzika w kwestii samych oświadczeń nie zmieniło się zbyt dużo. Co jednak...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "MŚP Biznes"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy