Dołącz do czytelników
Brak wyników

Nowoczesne technologie

30 sierpnia 2019

NR 8 (Sierpień 2019)

SMART CITY PRZYCIĄGA BIZNES

0 92

Innowacyjne technologie wykorzystywane w obszarze smart city to domena nie tylko dużych firm. Coraz częściej małe i średnie przedsiębiorstwa, w tym start-upy, skutecznie rywalizują o udział w rynku. Co więcej, realizują śmiałe pomysły i stają się prekursorami rozwiązań technologicznych nie tylko w skali kraju, ale również na arenie międzynarodowej. Co buduje ich przewagę? Czy mają szansę w konkurencji z gigantami?

Idea smart city to duże wyzwanie dla samorządów, operatorów przestrzeni publicznych, biurowych, a nawet mieszkaniowych. W zasadzie nie sposób wymienić wszystkich obszarów, które mieszczą się w definicji inteligentnego miasta, bo firmy technologiczne zaskakują wciąż nowymi rozwiązaniami, które już w niedalekiej przyszłości mogą kształtować rzeczywistość smart city. Okazuje się, że wiele innowacyjnych technologii dla inteligentnych miast powstaje w sektorze małych i średnich firm, a ich modele biznesowe i możliwości organizacyjno-decyzyjne stają się zaletą w kontaktach z kontrahentami.

Stawiają na bliskie relacje

Dobrym przykładem jest tu marka Hop.City należąca do spółki JedenŚlad. Jest to młoda, rodzima firma technologiczna założona w 2017 r. przez troje znajomych: Karolinę Sikorską, Łukasza Banacha oraz Marcina Brzeskiego. Hop.City oferuje kompleksowe rozwiązania do bezkluczykowego wynajmu skuterów elektrycznych na minuty. Technologia okazała się na tyle funkcjonalna, że zainteresowały się nią samorządy i krótko po rynkowym debiucie firmy usługę udało się wdrożyć w życie w kolejnych miastach. Z Hop.City już teraz można korzystać w Warszawie, Częstochowie, Trójmieście, Szczecinie, Łodzi, a od niedawna także we Wrocławiu. Wkrótce do tej listy dołączą następne miasta w Polsce i za granicą. Wsparcie samorządów nie ogranicza się do komercyjnej współpracy i korzystania z usługi Hop.City. W maju tego roku marka Hop.City
została jednym z laureatów projektu akceleracyjnego dla start-upów WARSAW Booster organizowanego przez Miasto Stołeczne Warszawa.
 

 Patrycja Ogrodnik, Brand Manager Hop.City

 

– Oferujemy rozwiązanie technologiczne, które za pomocą aplikacji umożliwia mieszkańcom miast i turystom, którzy je odwiedzają, korzystanie z ekologicznego transportu – wyjaśnia Patrycja Ogrodnik, brand manager Hop.City. – Opracowaliśmy autorskie oprogramowanie, które pozwala wynajmować skutery na optymalny okres, w dogodnych lokalizacjach, tak aby codzienne przemieszczanie się po mieście było szybkie, wygodne i bezemisyjne. Naszą usługę wyróżniają najwyższe standardy bezpieczeństwa dla użytkowników. Każdy nasz pojazd ma pełne ubezpieczenie, a kaski w skuterach posiadają certyfikaty jakości oraz niezbędne akcesoria. Obsługa klienta działa 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu.

Doświadczenia twórców Hop.City pokazują, że we współpracy z samorządami liczy się dostępność i bliskie relacje biznesowe. 

– Nasza współpraca z samorządami zawsze bardzo dobrze się układała – zaznacza Patrycja Ogrodnik. – Postrzegamy włodarzy miast jako ludzi, którzy żyją w lokalnej społeczności i którym zależy na tym, aby ich miasto się rozwijało, a mieszkańcy mogli korzystać z najnowszych technologii. My z kolei jesteśmy odbierani jako firma, której głównym zadaniem jest zaspokojenie jednej z podstawowych potrzeb społeczeństwa –
przemieszczania się. Cieszy nas fakt, że np. przedstawiciele jednostek samorządowych Miasta Stołecznego Warszawa spotykają się z nami i mamy szansę poznać ich potrzeby dotyczące komunikacji w mieście. Sami również dostrzegamy bieżące potrzeby jednostek administrujących przestrzenią publiczną i reagujemy na nie.

Twórcy Hop.City przyznają, że w wielu branżach zjawisko konkurencji małych podmiotów z dużymi graczami wygląda podobnie i małe firmy napotykają na te same trudności, ale mają również swoje silne strony.

– Naszą przewagą jest sprawne działanie – ocenia Patrycja Ogrodnik. – Na bieżąco diagnozujemy potrzeby lokalnych społeczności i możemy szybciej na nie odpowiadać. Jesteśmy polską spółką, która ma swoją siedzibę w Polsce i tu podejmuje decyzje, dzięki czemu nowe przedsięwzięcia oraz wdrożenie pewnych rozwiązań trwają krócej. To daje nam przewagę nad globalnymi firmami, które mają swoje centrale, czyli główne ośrodki decyzyjne, poza Polską. 

Liczy się także sprawne zarządzanie. Mały zespół to nie tylko duża elastyczność, ale także większa odpowiedzialność. Przykładem współpracy podjętej szybko i efektywnie przez Hop.City
jest kooperacja z Polskim Systemem Płatności (BLIK), która umożliwia mobilną płatność za usługę.

– Każda osoba z zespołu ma realny wpływ na działalność firmy, a podmioty z nami współpracujące pozostają z nami w bliskich relacjach biznesowych, np. franczyzobiorcy. Nierzadko oni także wpływają pozytywnie na funkcjonowanie firmy i wzajemne korzyści z kooperacji – przyznaje Patrycja Ogrodnik.

Rynek innowacji należy do małych firm

Bin-e to rozwiązanie do inteligentnego zarządzania odpadami w przestrzeniach publicznych. Jest to jedyny na świecie system, który składa się z sieci urządzeń i aplikacji pozwalającej na zarządzanie, serwis oraz kontrolę. Najważniejszą funkcją Bin-e jest automatyczna segregacja odpadów. 

– Stworzyliśmy oprogramowanie, które wykorzystuje sztuczną inteligencję do rozpoznawania rodzaju odpadu – mówi Sarah Skiba, project coordinator Bin-e. – Dzięki temu nawet 95% odpadów jest posortowanych prawidłowo. Ta wartość pozwala traktować odpady jako surowce i można je bezpośrednio wykorzystać do recyklingu. Przy tradycyjnym sposobie segregacji jest to niemal niemożliwe do osiągnięcia w miejscach publicznych, ponieważ poprawność takiego segregowania to 30%.

Dodatkowo Bin-e ma wiele funkcji, które mają usprawnić proces zarządzania odpadami. Kompresja niektórych frakcji pozwala na redukcję objętości odpadów, a przez to wpływa na optymalne funkcjonowanie maszyny. Bin-e dostarcza spójny system do inteligentnego zarządzania odpadami, który obejmuje użytkowników, zarządców budynków i firmy odbierające odpady. Sieć urządzeń i aplikacja do zarządzania nimi pozwalają na maksymalizację efektywności tego procesu pod wieloma względami. 

– Przede wszystkim Bin-e pozwala pozyskać czysty surowiec bezpośrednio z miejsc, w których odpady są produkowane, bez konieczności segregacji na poziomie linii sortowniczych. Dzięki przekazywanym przez urządzenie danym można optymalizować trasy i czas zbiórki. Eliminuje to sytuacje, w których kosz jest przepełniony lub odwrotnie – gdy personel przychodzi opróżnić poj...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "MŚP Biznes"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy