Brak wyników

W branży

12 września 2019

W jaki sposób nowe technologie poprawiają bezpieczeństwo jazdy?

225

Bezpieczeństwo jazdy i bezpieczeństwo na drodze to rosnące problemy o wymiarze globalnym. Wg danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) co roku w wypadkach drogowych na całym świecie ginie aż 1,35 mln osób, co średnio daje prawie 3 700 osób każdego dnia. Liczba osób rannych to blisko 50 milionów. Przed branżą automotive duże wyzwanie, aby zwiększyć bezpieczeństwo na drodze. Z pomocą przychodzą nowe technologie wykorzystujące m.in. rozwój telematyki i sztucznej inteligencji (AI).

 

Z danych opublikowanych przez Komisję Europejską[1] wynika, że w 2018 r. na unijnych drogach zginęło 25 100 osób, średnio to 49 ofiar śmiertelnych na milion mieszkańców. Polska klasyfikuje się tu dużo powyżej średniej unijnej, w przeliczeniu na milion mieszkańców jest u nas 76 ofiar śmiertelnych. W Polsce, wg danych Komendy Głównej Policji, w 2018 roku doszło do 31 674 wypadków drogowych, w wyniku których 2 862 osoby poniosły śmierć, a 37 359 osób zostało rannych[2]. Do jednostek Policji zgłoszono też 436 414 kolizji drogowych. Oprócz skutków społecznych wypadki te mają również ogromne skutki ekonomiczny. Szacowany koszt wszystkich zdarzeń drogowych w Polsce, według aktualnych danych Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, to 48,2 mld złotych[3]. WHO szacuje, że wypadki drogowe kosztują od 1% do 3% produktu krajowego brutto (PKB) każdego kraju.
 

Nowe technologie na ratunek

Kiedy myślimy o wykorzystaniu sztucznej inteligencji w przemyśle motoryzacyjnym to na myśl w pierwszej kolejności przychodzi samochód autonomiczny. Przemysł samochodowy stoi na progu rewolucji. Prace nad bezpiecznym w pełni autonomicznym samochodem trwają, ale wciąż jednak jest to raczej swoista wizja przyszłości niż realne implementacje. Dzięki AI samochody mają interpretować i przewidywać zachowanie innych uczestników ruchu i umieć zareagować na tyle wcześnie, aby zapobiec potencjalnie niebezpiecznym sytuacjom. Już teraz coraz więcej aut wyposażonych jest w ,,inteligentnych” asystentów kierowców, czyli systemy wspomagające bezpieczeństwo jazdy.

– Nowe technologie zmieniły obraz branży automotive nie tylko w procesie produkcji samochodów, ale przede wszystkim poprawy bezpieczeństwa jazdy. Obecnie coraz częściej wykorzystuje się chociażby możliwości uczenia maszynowego w aplikacjach monitorujących styl jazdy kierowców, systemach rozpoznawania znaków drogowych czy w systemach utrzymania w pasie. Samochody wyższej klasy już dziś oferują też szereg systemów wspierających kierowcę, dzięki którym jeździ się łatwiej i bezpieczniej. Mowa tu chociażby o asystentach jazdy nocnej, asystentach martwego pola, asystentach parkowania, czujnikach ostrzegających o ruchu poprzecznym z tyłu pojazdu, aktywnych tempomatach, które utrzymują stałą prędkość jazdy, kontrolują odległość od poprzedzającego pojazdu zachowując bezpieczny odstęp i wspierają kierowcę podczas jazdy w korkach poprzez wczesne wyhamowywanie i bezpieczne ruszanie, czy też o systemach automatycznie powiadamiających o wypadkach drogowych służby ratunkowe. Trwają prace nad systemami i rozwiązaniami prawnymi, które umożliwiają komunikowanie się samochodów z infrastrukturą drogową i innymi pojazdami. Ma to ułatwić wprowadzenie autonomicznego transportu i zwiększenie bezpieczeństwa poprzez chociażby błyskawiczną informację o zagrożeniu na drodze czy rozładowywanie korków poprzez inteligentne sterowanie ruchem przez komputer. – mówi Jędrzej Fulara, CTO w Sparkbit.
 

Dlaczego telematyka zyskuje na znaczeniu w kontekście bezpieczeństwa jazdy?

Wśród czynników mających decydujący wpływ na bezpieczeństwo ruchu, na pierwsze miejsce zdecydowanie wysuwa się człowiek. W 2018 roku w Polsce było 27 556 wypadków  z winy kierującego, co stanowiło 87% ogółu wszystkich wypadków. To właśnie czynnik ludzki jest najczęstszą przyczyną wypadków drogowych. Szacuje się, że średnio od 80%-90% wypadków powstaje z winy człowieka. Kluczowym elementem w poprawie bezpieczeństwa na drodze jest więc zmiana zachowania kierowcy i wyeliminowanie niebezpiecznych nawyków. Jak można to zrobić? Jednym z najbardziej skutecznych sposobów jest wykorzystanie potęgi liczb. Tu właśnie pomaga telematyka. Na rynku dostępne są już systemy, które dzięki zaawansowanym algorytmom i modelom matematycznym są w stanie dokładnie ocenić styl jazdy konkretnego kierowcy i zaoferować mu spersonalizowane wskazówki. Przykładem takiego systemu jest SparkT - platforma do oceny zachowania kierowcy podczas jazdy stworzona przez polską firmę Sparkbit. Jeszcze kilka lat temu systemy telematyczne służyły głównie do lokalizowania pojazdów we flocie samochodowej, śledzenia ich tras czy lokalizowania w czasie kradzieży. Dziś, dzięki rozwojowi algorytmów uczenia maszynowego, z powodzeniem wykorzystuje się je do monitorowania i analizowania stylu jazdy kierowców, co korzystnie wpływa w szerszej perspektywie, obok korzyści dla branży ubezpieczeniowej i floty samochodowej, właśnie m.in. na poprawę b...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy