Brak wyników

Mobilność

13 października 2018

NR 2 (Czerwiec 2018)

Wynajem bardzo krótkoterminowy Car sharing coraz bardziej popularny w Polsce

234

Car sharing to sposób wynajmu samochodów prosto z ulicy. Usługa ta jest coraz bardziej popularna, a firmy oferujące tego typu wynajem aut rozmnażają się jak grzyby po deszczu. Jest to usługa adresowana do tych, którzy nie posiadają własnego samochodu, a zdarza im się, że potrzebują auta, czasem na bardzo krótko. W efekcie samochody do wynajmu na minuty, a nawet elektryczne skutery, zaczynają zalewać centra polskich miast oraz popularne punkty i główne ulice. Car sharing ma zalety, ale także wady. Jakie?

Wynajem aut na minuty może być atrakcyjny dla osób, które nie posiadają swojego auta, ale także dla młodych ludzi, których na zakup auta nie stać i nie zamierzają go kupować, a potrzebują go na tyle rzadko, że wynajem na minuty czy godziny może być bardziej opłacalny niż taksówka, albo przynajmniej wygodniejszy i dający więcej niezależności przy przemieszczaniu się czy gdy potrzebujemy coś przewieźć.  

W stolicy funkcjonuje od jakiegoś czasu kilka prywatnych sieci car sharingowych, jak m.in. Panek, Traficar, 4Mobility oraz dwie wypożyczalnie skuterów elektrycznych, jak Blinkee oraz JedenŚlad. Na uwagę zasługuje także oferta wynajmu elektrycznego Nissana Leaf, jaki we Wrocławiu oferuje firma Vozilla. 

Jeśli chodzi o zalety car sharingu, bez wątpienia należą do nich: prostota wynajmu, brak problemu z ponoszeniem opłat za posiadanie własnego auta, możliwość wyboru klasy auta wynajmowanego oraz koszty wynajmu, które są często niższe niż przejazd taksówką. Obsługa wynajmu auta w ramach usługi car sharingu jest bardzo prosta. Na swoim smartfonie, na którym instalujemy aplikację np. Traficar czy Panek, sprawdzamy, gdzie możliwie najbliżej nas stoi wolne auto. Następnie przez jedno kliknięcie rezerwujemy auto, kolejnym kliknięciem otwieramy samochód, zaś uruchamiamy go kluczykiem zwykle umieszczonym w schowku lub przyciskiem start/stop, gdy auto wyposażone jest w taki system uruchamiania. Po zakończeniu przejazdu parkujemy samochód na ulicy, oczywiście w miejscu dozwolonym, zamykamy i pozostawiamy pojazd dla następnych osób, zaś opłata zostanie ściągnięta z naszej karty płatniczej, której numer podajemy, rejestrując się w aplikacji. 

Bez wątpienia do zalet car sharingu zaliczyć można także fakt, że gdy nie posiadamy własnego auta, a korzystamy czasami z wynajmu na minuty, nie ponosimy kosztów związanych z zakupem auta, jego serwisowaniem, utrzymaniem, parkowaniem i wszelkie inne. A największe koszty właściciele aut ponoszą na paliwo, serwisowanie rozumiane przez wymianę płynów i części eksploatacyjnych czy tankowanie, ewentualnie raty kredytu samochodowego czy leasingu bądź wynajmu. 

Bez wątpienia do zalet car sharingu zaliczyć można także fakt, że gdy nie posiadamy własnego auta, a korzystamy czasami z wynajmu na minuty, nie ponosimy kosztów związanych z zakupem auta, jego serwisowaniem, utrzymaniem, parkowaniem i wszelkie inne. 

Inną zaletą car sharingu jest możliwość skorzystania z pojazdu, na który normalnie nie byłoby nas nigdy stać. Przykładem tego są oferty wynajmu takich samochodów, jak BMW czy Mini, jakie posiada w swoim parku wypożyczalnia 4Mobility. Zwykle jednak są to miejskie auta typu Renault Clio w Traficar czy Toyota Yaris Hybrid w Panek. Z kolei w miejskiej sieci car sharingowej Vozilla z Wrocławia są to elektryczne Nissany Leaf, podobnie jak Toyoty w Panek ze skrzynią biegów automatyczną. Poza takimi wyborami, jak to, czy chcemy jechać autem z napędem: elektrycznym, hybrydowym czy tradycyjnym spalinowym, ze skrzynią automatyczną czy manualną, w różnych firmach car sharingowych, znajdziemy auta klasy B, kompaktowe, czy jak to możliwe w 4Mobility, nawet auta segmentu premium. Ciekawą ofertę wynajmu małych aut dostawczych Renault Kangoo ma Traficar. Jednak minusem jest fakt, że pojazdy te są zaparkowane wyłącznie przed sklepami IKEA i adresowane do klientów tego szwedzkiego sklepu, którzy zrobili większe zakupy i nabyli np. meble bądź wyposażenie domu. 

Wady wynajmu na minuty

Póki co oferty car sharingowe są jednak raczej alternatywą dla korzystania z taksówek, niż prywatnych aut, gdyż wynajem na minuty jest nieco tańszy niż opłata za przejazd taksówką. I to jest pierwsza zasadnicza wada tego rodzaju wynajmu, że własnym autem przejechalibyśmy odcinek np. 10-kilometrowy nieco taniej. Gdybyśmy natomiast przyjęli, że jeżdżąc do pracy w Warszawie, w strefie płatnego parkowania, dzienny koszt parkowania wynosi blisko 28 zł, to tańsze będzie parkowanie auta wynajętego, gdyż tutaj nie musimy wykupować biletu parkingowego.

Inną wadą wynajmu aut na minuty może być odległość do pierwszego wolnego auta, które nam pokazuje aplikacja. Na pozór wydaje się, że w centrach dużych miast widzimy setki aut z napisami firm wynajmujących. Praktyka potrafi być jednak bardziej bolesna i może się okazać, że do najbliższego wolnego auta musimy nawet nie tyle podejść, co nawet podjechać komunikacją miejską.

Minusem jest też fakt, że rezerwacja auta, jakiej dokonujemy przez aplikację, jest ważna przez 15 minut i możemy zwyczajnie nie zdążyć, a ktoś może nam upatrzone w aplikacji autko sprzątnąć sprzed nosa. Minusem jest też fakt, że jeśli wpadniemy w korki lub inne zatłoczone miejsca miasta, a nie ma w pobliżu właściwego miejsca do pozostawienia auta wynajmowanego, koszt wynajmu może być dwukrotnie wyższy i wynieść np. 40, a nie 20 zł. Kontrowersje może też budzić fakt, co zresztą jest niezgodne z prawem, że niektóre firmy car sharingowe nie udostępniają osobom wynajmującym ich auta oryginalnych dokumentów dowodu rejestracyjnego i certyfikatu polisy OC, za co wynajmujący pojazd w razie kontroli drogowej może zapłacić mandat. Firmy car sharingowe zapewniają jednak, że w razie takiej kontroli i mandatu za brak oryginalnego dokumentu, to one przejmą na siebie zobowiązanie do zapłaty mandatu.

Kolejna wada to konieczność zapłaty firmie car sharingowej kary w przypadku, gdy dojdzie do kolizji z udziałem prowadzonego przez nas pojazdu wynajętego. W firmie Panek, jeśli sami nie jesteśmy w stanie udowodnić, że z kolizji doszło z nie naszej winy, jest to kara w wysokości 2 tys. zł, zaś gdy zgubimy kluczyki od pojazdu, zapłacimy 1500 zł. Kilkaset złotych kary grozi także wynajmującym auto, gdy oddamy auto w stanie wymagającym poważniejszego sprzątania i doprowadzenia do ładu, a więc uwaga, gdy w wynajmowanym na minuty aucie przewozimy np. naszych czworonożnych pupili. 

Wadą może się też okazać zużycie paliwa w wynajmowanych autach z tradycyjnym napędem spalinowym, które potrafi, w zależności od pokonanej odległości i stylu jazdy danego kierowcy, znacznie podnieść koszt wynajmu, który wówczas może się okazać mniej opłacalny niż np. przejazd taksówką. Inaczej ma się sprawa w popularnych w wypożyczalniach 
car sharingowych hybrydach i autach elektrycznych, które to są raczej ograniczone zasięgiem i to raczej firma wynajmująca musi po prostu częściej je ładować. 

Opinia specjalisty

Zdaniem Konrada Karpińskiego, dyrektora operacyjnego w firmie Traficar, oferta jego firmy pierwsza w Polsce profesjonalna automatyczna wypożyczalnia pojazdów. – Zdecydowaliśmy, że udostępnimy mieszkańcom polskich miast pojazdy o niewielkich gabarytach, które umożliwią szybkie i bezproblemowe poruszanie się po mieście. Dzięki ekonomii współdzielenia, czyli car sharingowi, ograniczamy liczbę pojazdów poruszających się po mieście. To także wolne chodniki i miejsca parkingowe w centrum miasta. Znacząco przyczyniamy się do postaw proekologicznych i prospołecznych. Car sharing to też czystsze powietrze. Jeden samochód car sharingowy może zastąpić od 8 do 20 samochodów prywatnych – mówi Konrad Karpiński. 

Według przedstawiciela Traficar, z ich oferty wynajmu aut na minuty najczęściej korzystają mężczyźni (83% użytkowników), zaś 17% kobiety. Najliczniejszą grupą, bo aż 63,03% dzielącą się samochodami są młode osoby w grupie wiekowej od 22 do 33 lat. Do wynajmowanych samochodów zarejestrowani kierowcy wsiadają najchętniej pomiędzy godz. 17:00 a 20:00 w piątki i soboty. Usługa jest zdaniem Konrada Karpińskiego coraz popularniejsza. – W grudniu 2016 r. liczba użytkowników wynosiła 6700 użytkowników, podczas, gdy rok później – do 1 grudnia 2017 r. – w usłudze zarejestrowało się łącznie 55 tys. użytkowników. W maju 2018 r. liczba użytkowników wy...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "MŚP Biznes"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy